Aktualizacja: 08.07.2026 17:42 Publikacja: 08.07.2026 17:01 Donald Trump i Giorgia Meloni na szczycie NATO w Ankarze Foto: Reuters, Umit Bektas PAP, oprac. Agnieszka Kazimierczuk Podczas spotkania z dziennikarzami po zak
Donald Trump i Giorgia Meloni na szczycie NATO w Ankarze
Foto: Reuters, Umit Bektas
PAP, oprac. Agnieszka Kazimierczuk
Podczas spotkania z dziennikarzami po zakończeniu obrad przywódców państw Sojuszu włoska premier stwierdziła, że „NATO jest zjednoczonym sojuszem, świadomym wyzwań, jakie przed nim stoją, zdeterminowanym, by się umocnić”.
Zapewniając, że Włochy chcą dotrzymać swoich zobowiązań w sprawie wydatków na obronność, Meloni podkreśliła: - Jesteśmy przekonani, że jest to absolutnie konieczne, zwłaszcza w takich czasach jak obecne. Nadszedł czas, aby Europa sama gwarantowała swoje bezpieczeństwo; nie po to, by zrobić komuś przysługę, lecz po to, by nie być od nikogo zależną. Jest to więc kwestia suwerenności jeszcze bardziej niż obrony.
Bycie lojalnym sojusznikiem USA, którym jesteśmy, nie oznacza rezygnacji z naszej suwerenności, nie jesteśmy niczyimi poddanymi – powiedział w rozm...
Meloni deklaruje wzrost wydatków na obronność. „To kwestia suwerenności”
Meloni zadeklarowała, że Włochy chcą dotrzymać zobowiązań dotyczących wydatków na obronność. „Robimy to i będziemy to robić, ale w sposób zrównoważony, samemu określając tempo, sposób realizacji i priorytety, w zależności od sytuacji” - powiedziała.
Odnotowała: - Obecnie przeznaczamy na obronność 2,8 procent PKB. W przyszłym roku dołożymy starań, aby jeszcze zwiększyć te wydatki. Dotrzymamy naszych zobowiązań, ale uważam, że zobowiązania, których podjęliśmy się dotrzymać, są odpowiednie w obecnym momencie.
„Premier Włoch Giorgia Meloni w kółko i bez przerwy błagała mnie o zdjęcie podczas szczytu G7 we Francji. Włosi mają jej dość, a jej poparcie leci...
Premier odpiera zarzuty opozycji o „zamykaniu szpitali”
Uznała, że zarzuty centrolewicowej włoskiej opozycji, jakoby zamykano szpitale w kraju z powodu wydatków na obronę są „śmieszne“.
Ogłosiła także, że Włochy zamierzają dalej udzielać pomocy wojskowej Ukrainie.
Zapytana o to, czy nie żałuje tego, że postawiła na dobre relacje z prezydentem USA Donaldem Trumpem odparła: - Nie żałuję niczego z tego, co zrobiłam. Zaangażowałam swój kapitał polityczny z przekonania o znaczeniu jedności Zachodu. To nie jest strategia, którą przyjęłam dopiero wraz z dojściem Trumpa do władzy, lecz taka, którą kieruję się wobec wszystkich moich rozmówców.
Meloni o Trumpie: nie zmieniam zdania
Z Trumpem łączy mnie pewne podobieństwo poglądów - powiedziała Meloni, która od kwietnia jest ostro krytykowana przez amerykańskiego prezydenta , m.in. za to, że Włochy nie pomogły USA w wojnie przeciwko Iranowi.
Sytuacja rozwija się tak, jak widzieliśmy, ale nie zmieniam zdania - zapewniła włoska premier.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w rozmowie telefonicznej z włoskim dziennikiem „Corriere della Sera” ostro skrytykował premier Włoch Gi...
Odmówiła komentarza do szeroko dyskutowanego, obraźliwego wpisu prezydenta Trumpa, który przed szczytem NATO opublikował na swojej platformie społecznościowej jej zdjęcie z napisem: „Potrzebny jest nakaz zbliżania“.
Przyznała, że jest bardzo zaniepokojona tym, co dzieje się wokół Iranu.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas