Ponad połowa badanych uważa, że polska szkoła zmierza w złym kierunku, a aż 72,1 proc. twierdzi, że nie przygotowuje do dorosłego życia - wynika z sondażu IBRiS. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej i obywatelskiej oceniono raczej pozytywnie, ale ograniczenie prac domowych spotkało się z krytyką.
Najważniejsze informacje:
58,3 proc. respondentów ocenia kierunek zmian w edukacji negatywnie; 25 proc. pozytywnie.
81,8 proc. wskazuje na zbyt duży wpływ polityki na szkołę; 72,1 proc. uważa, że szkoła nie uczy życia dorosłego.
Ograniczenie prac domowych ma 68,2 proc. ocen negatywnych; większość popiera podwyżki dla nauczycieli (66,5 proc.).
W czerwcowym badaniu IBRiS dla PAP tylko 21,5 proc. ankietowanych uznało, że szkoła dobrze przygotowuje młodych do dorosłości. Przeciwnego zdania było 72,1 proc., a 6,4 proc. nie miało opinii.
Nie tylko Turcja. "Widać, że ten kierunek rośnie na znaczeniu"
W pytaniu o kierunek zmian 58,3 proc. wskazało odpowiedź "zły", 25 proc. "dobry", a 16,7 proc. pozostało bez zdania. W gospodarstwach z dziećmi oceny były jeszcze surowsze: pozytywnie — 22,5 proc., negatywnie — 65,6 proc.
Polacy ocenili edukację pod rządami Nowackiej
IBRiS odnotował, że jednym z najczęstszych wskazań jest presja polityczna. Z tezą o nadmiernym wpływie polityki na szkołę zgodziło się 81,8 proc. pytanych , a 9,5 proc. ją odrzuciło. Równolegle 80,7 proc. badanych stwierdziło, że szkoła nie kształci umiejętności przydatnych w dorosłym życiu . Przeciwne zdanie wyraziło 13 proc. respondentów. Te opinie współwystępują z przekonaniem ponad połowy uczestników sondażu, że w polskiej szkole zbyt dużą wagę mają oceny — tak uważa 55,4 proc., przy 34,9 proc. na nie.
W ankiecie sprawdzono też postrzeganie zmian programowych. Wprowadzenie edukacji zdrowotnej pozytywnie oceniło 53,7 proc., a edukacji obywatelskiej — 52,9 proc. Niemal połowa badanych (49,7 proc.) dobrze ocenia ograniczenie liczby godzin lekcji religii, przy 41 proc. ocen negatywnych i 9,3 proc. odpowiedzi "trudno powiedzieć".
Większość respondentów krytycznie przyjęła redukcję prac domowych . Pozytywnie ocenia ją 25,2 proc., a negatywnie — 68,2 proc.; 6,6 proc. nie ma zdania.
Z kolei wyraźną przewagę poparcia odnotowano przy pytaniu o płace w oświacie. Ze stanowiskiem, że nauczyciele powinni zarabiać więcej, zgodziło się 66,5 proc. ankietowanych. IBRiS wskazał, że częściej popierają to osoby wychowujące dzieci — 71,8 proc. wobec 62,7 proc. wśród osób bez dzieci na utrzymaniu.
Wyniki pochodzą z badania telefonicznego CATI przeprowadzonego w dniach 21–24 czerwca 2026 r. na reprezentatywnej próbie 1000 dorosłych Polaków. Sondaż obrazuje szerokie niezadowolenie z obecnego kształtu systemu, przy jednoczesnym umiarkowanym poparciu dla wybranych zmian programowych oraz powszechnym oczekiwaniu na podwyżki wśród nauczycieli.
Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości