Pożar, który od pięciu dni trawi prowincję La Mierla w regionie Kastylia-La Mancha w środkowej Hiszpanii, wciąż pozostaje poza kontrolą. We wtorek ogień objął obszar przekraczający 30 tys. hektarów, a z 34 miejscowości ewakuowano około 1300 mieszkańców.
Od początku 2026 r. ogień strawił w Hiszpanii już ponad 90 tys. hektarów terenów. Jak poinformowała ministra ds. transformacji ekologicznej Sara Aagesen, cytowana przez agencję EFE, odnotowano dotąd 21 dużych pożarów lasów, czyli czterokrotnie więcej niż w analogicznym okresie 2025 r.
Strażacy nadal prowadzą akcje gaśnicze w prowincjach Teruel w Aragonii oraz Huelva w Andaluzji.
W Hiszpanii szaleją potężne pożary
Najtrudniejsza sytuacja utrzymuje się w prowincji La Mierla, gdzie pożar wybuchł w czwartek w lasach pasma Sierra Norte de Guadalajara. Choć spalony obszar wciąż się powiększa, służby podkreślają, że tempo rozprzestrzeniania się ognia wyraźnie spadło. Regionalne władze poinformowały również o zatrzymaniu ognia zmierzającego w kierunku prowincji Soria.
Jednocześnie strażacy ostrzegają, że po pojawieniu się nowych pożarów w Aynie i Selas zagrożenie kolejnymi pożarami lasów pozostaje ekstremalnie wysokie w dużej części Kastylii-La Manchy. W prowincjach Albacete, Ciudad Real, Cuenca i Toledo ryzyko określono jako wysokie.
W Andaluzji z powodu pożaru w prowincji Huelva ewakuowano mieszkańców trzech miejscowości. Z kolei w prowincji Teruel służbom udało się opanować dalsze rozprzestrzenianie się ognia.
Redaktor Wirtualnej Polski. Wcześniej pracował w portalu TVN24. Zainteresowany polityką, o której zapomina, gdy jedzie w góry. Łodzianin, który przeniósł się do Warszawy po studiach, ale wciąż zaangażowany w życie swojego rodzinnego miasta.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości