Dziennikarka działu Wydarzenia Fakt
Koszmar w Opolu. 39-letnia kobieta miała zostać oblana łatwopalną cieczą i podpalona przez 47-letniego partnera. Poszkodowana z poważnymi poparzeniami trafiła do szpitala, a jej partner usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Podczas przesłuchania na szpitalnej sali miał mówić o "nieszczęśliwego zbiegu okoliczności".
Opole. Miał oblać 39-latkę łatwopalną substancją i ją podpalić. Usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa. Foto: Opolska Policja, prostozopolskiego.pl Do dramatycznych scen doszło w czwartkowe popołudnie (2 lipca) na Alei Przyjaźni w Opolu. 39-letnia kobieta zadzwoniła pod numer alarmowy 112, mówiąc, że do mieszkania wtargnął jej 47-letni znajomy, który oblał ją łatwopalną cieczą i podpalił . Na miejsce natychmiast skierowano straż pożarną, policję i ratowników medycznych.
Opole. Miał oblać 39-latkę łatwopalną substancją i ją podpalić. Partner kobiety usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa
Z budynku ewakuowano ponad dwudziestu mieszkańców. Poszkodowana 39-latka została przewieziona do szpitala w Siemianowicach Śląskich, który specjalizuje się w leczeniu oparzeń. — Kobieta ma poparzenia 34 proc. ciała — plecy, szyję, głowę i uszy — z czego 20 proc. stanowią oparzenia trzeciego stopnia — mówił "Faktowi" prok. Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
47-letni podejrzany, Tomasz R., został zatrzymany niedaleko miejsca zdarzenia — w budynku, w którym zajmował jeden z lokali. Mężczyzna — jak się później okazało, partner kobiety — w związku z poparzeniami rąk i przedramion także trafił do szpitala.
Gdy lekarze ocenili, że stan mężczyzny pozwala na przeprowadzenie z nim dalszych czynności, prokurator na szpitalnej sali przedstawił mu zarzut usiłowania zabójstwa.
W stawianym Tomaszowi R. zarzucie przyjęto, że działał on ze szczególnym okrucieństwem oraz, z racji wcześniejszej karalności, w warunkach powrotu do przestępstwa (tzw. recydywy)
— informuje w komunikacie prokurator Stanisław Bar.
Śledczy ujawniają przebieg zdarzenia. Tomasz R. nie przyznaje się do winy
Według ustaleń śledczych Tomasz R. podczas kłótni z partnerką oblał ją łatwopalną cieczą — najprawdopodobniej benzyną, a następnie użył zapalniczki, doprowadzając do zapłonu substancji. Pokrzywdzona uciekła z mieszkania i schroniła się u sąsiadów, którzy udzielili jej pomocy i skąd zadzwoniła pod 112.
Jak informuje prokuratura, Tomasz R. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Mężczyzna miał tłumaczyć, że poparzenia kobiety były skutkiem "nieszczęśliwego zbiegu okoliczności", bo jego zamiarem było wyłącznie podpalenie własnych ubrań, które partnerka chciała usunąć z mieszkania.
Relacja pokrzywdzonej wskazuje natomiast, że powodem działania 47-latka była zakomunikowana mu chęć zakończenia związku .
Sąd Rejonowy w Opolu w piątek, 3 lipca, zadecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztu na trzy miesiące. Obecnie ma on przebywać w Areszcie Śledczym w Opolu do czasu rozważenia umieszczenia go w jednostce penitencjarnej dysponującej odpowiednim oddziałem szpitalnym.
"Rozstrzygnięcie to pozostaje nieprawomocne" — zaznacza prokuratura. Tomaszowi R. grozi kara od 15 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności nawet do dożywocia.
/3
Koszmar w Opolu. 39-letnia kobieta została oblana łatwopalną substancją i podpalona we własnym mieszkaniu.
/3
Kobieta z poważnymi oparzeniami trafiła do szpitala.
/3
Partner kobiety usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa.
Co myślisz o Fakcie?
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Bulwersująca sytuacja w domu profesora zabitego w Grecji. "Okradają te dwie sieroty"
Boso uciekał po zbrodni w Borkowie. Wiemy, co Stanisław J. wyznał śledczym
Pokazywali męża denatki z Borkowa. Nagle koniec obławy i nowe informacje
Cztery ofiary zbrodni w Skawinie. Dziadek nie wierzy, że jego syn przed śmiercią zrobił coś tak potwornego
Podłożył matce poduszkę pod głowę i pozwolił konać w męczarniach. Koszmar w Gębicach
Tragedia w Gdańsku. Zniknęli obaj, współlokatorzy znaleźli jedno ciało pod pościelą
Cała Polska szukała 11-latki. Teraz Karol B. stanął w sądzie twarzą w twarz z jej matką
Miał wtargnąć do mieszkania 39-latki i ją podpalić. Wiadomo, co mogło być motywem
Radny PSL z zarzutem znieważenia Nawrockiego. Poszło o "Shreka"
Rocznica wstrząsającej zbrodni w Biłgoraju. Wyrok sądu zakończył tragiczną historię
Pięć miesięcy szukali zaginionego Michała z Chełma Śląskiego. Zwłoki znaleźli w szambie
Prokuratura: oblał żonę żrącą substancją i zabił dla mieszkania. Oskarżony: na razie się nie przyznaję
Napadli na 14-latka pod Dino w Lipinkach. Grozili mu bronią, a teraz usłyszą zarzuty
Sąd zdecydował w sprawie Ziobry. Chodzi o areszt
Zatrzymany przez CBA dziennikarz wraca na antenę. "Dorzucę swój dynamiczny sznyt"
Nowy ruch w sprawie "Wielkiego Bu". Minister właśnie to ogłosił
Operator Receptomatu oszukiwał pacjentów? Padły zarzuty
Francuz zakradł się do warszawskiego metra. Zarzut: próba zamachu
Dramat w Jastrzębiu-Zdroju. Wiadomo, co wydarzyło się chwilę przed atakiem
Atak nożownika w Jastrzębiu. Napastnik usłyszał zarzuty. "Był pod wpływem narkotyków"
"Jesteśmy nieustannie nękani". Tak personel skarżył się na Dawida Kacprzyka
Były policjant podejrzany o zbrodnię w Mierzawie. Wiemy, co Dariusz R. wyznał śledczym
Horror w Krośnie. Dźgał kobietę tak długo, aż złamał nóż. Potem uderzał rękojeścią
To on miał wykonać egzekucję na Rosjaninie. Sąd podjął ważną decyzję
Lista pokrzywdzonych rośnie. Co ustalono w sprawie księdza Waldemara?
Tragedia w Lublinie. Ukrainiec potrącił mężczyznę na przejściu i uciekł
Dziennikarz groził komendantowi śmiercią? Leszek K. z zarzutami
Wnuczek zadzwonił na policję: babcia nie żyje. Policja znalazła zwłoki. Zatrzymali 24-latka
Wbiegł do domu sąsiada i zaatakował go siekierą. We wsi zbierają podpisy w jego obronie
Sebastian M. poskarżył się na warunki w areszcie. Lista zastrzeżeń może zadziwić
Żołnierz WOT przed sądem podejrzany o podpalenie człowieka. Sędzia nie miał wątpliwości
Były żołnierz oblał 25-letniego Kubę benzyną i podpalił. Są zarzuty