Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi zaprzecza doniesieniom o wstrzymaniu przyjęć nowych pacjentów do programów lekowych, w tym onkologicznych. Placówka wydała oświadczenie po publikacji "Rzeczpospolitej". Łódzki NFZ przekazał, że nie otrzymał od szpitala oficjalnej informacji o takich ograniczeniach.
Najważniejsze informacje:
CSK UMED w Łodzi zapewnia, że nadal kwalifikuje i przyjmuje pacjentów do programów lekowych w ramach limitów łódzkiego NFZ.
Łódzki oddział NFZ informuje, że nie dostał od szpitala oficjalnego zgłoszenia o wstrzymaniu kwalifikacji i nie ma kolejnych sygnałów od chorych.
Dwóch pacjentów opisywanych przez "Rzeczpospolitą" ma już zapewnioną opiekę w programach lekowych w innych miejscach leczenia w Łodzi.
Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi odniósł się do publikacji "Rzeczpospolitej", która opisała przypadki pacjentów kierowanych do innych ośrodków. Według dziennika powodem miało być przekroczenie limitu świadczeń finansowanych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, a ograniczenia miały obejmować m.in. onkologię.
Dyrektor CSK UMED Monika Domarecka w przesłanym oświadczeniu zaprzeczyła takim informacjom.
" Szpital nieprzerwanie realizuje świadczenia w ramach programów lekowych, kwalifikując i przyjmując pacjentów zgodnie z obowiązującymi zasadami, z zachowaniem kolejności wynikającej z list oczekujących oraz w ramach limitów świadczeń finansowanych przez Łódzki Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia " - napisała. Dodała też, że priorytetem placówki ma być ciągłość leczenia i dostęp do świadczeń zgodnie z przepisami oraz warunkami finansowania.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości