
Ukraińskie drony zaatakowały kolejne centra logistyczne firmy Wildberries, zwanej "rosyjskim Amazonem", położone na południu europejskiej części Rosji. W miejscach, gdzie doszło do uderzenia, wybuchły duże pożary. Jak przekazały władze firmy, rannych zostało kilka osób.
Telegram Ukraińskie drony zaatakowały dwa kolejne centra logistyczne firmy Wildberries położone w Krasnodarze i Niewinnomyssku na południu europejskiej części Rosji - poinformowała w środę rano agencja Reutera, powołując się na władze przedsiębiorstwa.
W obu zaatakowanych miejscach wybuchły duże pożary - wynika z materiałów wideo i zdjęć zamieszczonych przez świadków w serwisach społecznościowych i na komunikatorze Telegram.
Tatiana Kim - prezeska i współwłaścicielka Wildberries, największej rosyjskiej platformy sprzedażowej - poinformowała, że kilka osób zostało rannych.
Wojna w Ukrainie. Kolejny atak ukraińskich dronów na centra logistyczne
W tej samej części Rosji atakowane było też miasto Armawir w Kraju Krasnodarskim , gdzie doszło do pożaru w magazynie paliw - podał w środę portal Ukraińska Prawda.
W sobotę wyniku nalotu dronów na dwa magazyny Wildberries w Kotowsku w obwodzie tambowskim oraz w Elektrostalu w obwodzie moskiewskim zginęło łącznie osiem osób , a ponad 60 zostało rannych.
Prezydent Wołodymyr Zelenski dodał, że uderzono również na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim . Uszkodzony został tankowiec oraz cztery statki towarowe należące do rosyjskiej "floty cieni".