
Szokujące ustalenia śledczych z Podkarpacia. Po interwencji w domu 15-latki funkcjonariusze znaleźli martwe niemowlę ukryte na strychu. Śledztwo prowadzone jest pod kątem zabójstwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
Jakie były objawy, z którymi zgłosiła się 15-latka do szpitala.
Co odkryto podczas drugiej wizyty dziewczyny w szpitalu.
Gdzie znaleziono ciało noworodka po przeszukaniu domu.
Jakie działania podjęła prokuratura w tej sprawie.
Dramat w Sulistrowej. 15-latka urodziła, dziecko nie żyje
Służby prowadzą śledztwo w sprawie dramatu, jaki rozegrał się we wsi Sulistrowa na Podkarpaciu . Jak podaje „Fakt" 11 czerwca na oddział ginekologiczny Szpitala Wojewódzkiego w Krośnie trafiła 15-letnia dziewczyna. Na miejsce przywiózł ją ojciec, który tłumaczył lekarzom, że jego córka ma obfitą miesiączkę.
Po przeprowadzeniu niezbędnych badań dziewczynę odesłano do domu - niedługo później pogorszył się jednak jej stan zdrowia, wówczas niezbędna była interwencja karetki pogotowia. Dokładne badania wykazały, że 15-latka niedawno urodziła. Pozostała jedna niewiadoma: Gdzie jest dziecko?
Prokuratura: Do śmierci dziecka przyczyniły się osoby trzecie
Sprawa trafiła na policję, a mundurowi pojawili się w domu dziewczyny. Podczas przeszukania znaleźli martwe niemowlę . Było ukryte w pudle schowanym na strychu. „Fakt", powołując się na prokuraturę, podaje, że na ten moment nikt nie usłyszał w tej sprawie zarzutów - śledztwo ma być jednak prowadzone pod kątem zabójstwa . Trwa również ustalanie tożsamości ojca dziecka.
„ Do śmierci dziecka przyczyniły się osoby trzecie. W sprawie prowadzone są zintensyfikowane czynności śledcze. Z uwagi jednak na charakter sprawy i dobro postępowania dalsze informacje udostępniane są w zakresie, który nie naraża śledztwa na utratę gromadzonych dowodów" - podaje „Fakt", powołując się na prokuraturę.
Źródło: Radio ZET/„Fakt"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje