RAK
    Rokita znika z "Sieci". "To szaleństwo"

    Rokita znika z "Sieci". "To szaleństwo"

    3424 odsłon
    Rokita znika z "Sieci". "To szaleństwo"

    Po 13 latach współpracy Jan Rokita rozstał się z tygodnikiem "Sieci" . Powodem decyzji był brak zgody redakcji na publikację jego komentarza poświęconego kandydatowi PiS na premiera Przemysławowi Czarnkowi. Tekst ostatecznie ukazał się we wtorek (21 lipca) na łamach "Rzeczpospolitej" pod tytułem "Powstrzymać Czarnka".W tekście Rokita krytycznie ocenia polityczną strategię Czarnka. Twierdzi, że jako kandydat na premiera wyznaczony przez Jarosława Kaczyńskiego próbuje przesunąć Prawo i Sprawiedliwość w kierunku ugrupowań otwarcie antyzachodnich, co – zdaniem publicysty – może zaszkodzić partii i osłabić jej pozycję na scenie politycznej.

    Jacek Karnowski: Wykracza drastycznie poza linię programową

    Głos w sprawie zabrał już redaktor naczelny "Sieci" Jacek Karnowski. W rozmowie z serwisem Press.pl, podkreślił, że powodem jego decyzji była "zasadnicza niezgoda co do tezy zawartej w artykule".

    – Jako redaktor naczelny pisma nie mogę podpisać się pod publikacją, w której pada zdanie, że "pod pozorem odwetu za nielubianą w Polsce ukraińską politykę historyczną kandydat PiS-u na premiera otwarcie wspiera międzynarodowe cele i plany nie tylko samej Moskwy, ale globalnej »osi zła« stojącej za tymi interesami". Uważam tę tezę za błędną, pozbawioną oparcia w faktach i wykraczającą drastycznie poza linię programową tygodnika "Sieci" – wyjaśnił Press.pl dziennikarz.

    Karnowski poinformował serwis również, że po tym, jak przekazał swoje stanowisku Rokicie, ten zareagował oświadczeniem o zakończeniu współpracy z "Sieci". – Z żalem przyjąłem tę decyzję do wiadomości, zastrzegając sobie prawo do przedstawienia stanowiska redakcji, co niniejszym czynię – stwierdził Jacek Karnowski.

    Michał Karnowski: To szaleństwo

    Press.pl poprosił również o komentarz Michała Karnowskiego, byłego publicystę "Sieci" i byłego członka zarządu Fratrii, a prywatnie brata bliźniaka naczelnego "Sieci".

    – Jan Rokita co pewien czas pisał komentarze niezgodne z główną narracją prawicy, ale teksty jego autorstwa były najwyższej próby. Pozbycie się tak znakomitego publicysty to szaleństwo – ocenił.

    – Nie mam jednoznacznej oceny Jana Rokity jako polityka. Ale publicystą jest znakomitym. (...) Gdy 13 lat temu udało mi się go namówić do stałej współpracy z "Sieci", uznałem to za sukces. Jego teksty bywały niezgodne z głównym nurtem na prawicy, ale miały silną argumentację i spotykały się z żywym odbiorem. Nie rozumiem tej decyzji redakcji "Sieci" – dodał jeden z twórców Kanału TAK! na YouTubie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Do Rzeczy

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era