RAK
    O tej nocy w Argentynie nikt nie zapomni. Ulice zalało. Anglicy pogrążeni

    O tej nocy w Argentynie nikt nie zapomni. Ulice zalało. Anglicy pogrążeni

    3058 odsłon
    O tej nocy w Argentynie nikt nie zapomni. Ulice zalało. Anglicy pogrążeni

    Argentyna zdobyła awans do finału Mistrzostw Świata w piłce nożnej, pokonując Anglię 2:1 w emocjonującym meczu.

    Mecz określany jako "mecz stulecia" był pełen zwrotów akcji, z golami Enzo Fernandeza i Lautaro Martineza.

    Ulice argentyńskich miast zalały tłumy entuzjastycznych kibiców, którzy tańczyli i śpiewali w biało-błękitnych barwach.

    Wydarzenia były nawiązaniem do historycznego rywalizowania między Argentyną a Anglią, w tym wojny o Falklandy.

    Argentyna zmierzy się z Hiszpanią w finale, broniąc tytułu mistrza świata.

    Tłumy ludzi wypełniły ulice i place argentyńskich miast, świętując zwycięstwo "Albicelestes" nad odwiecznym rywalem, Anglią, i awans do finału mistrzostw świata w piłce nożnej. Kibice wiwatowali, śpiewali, tańczyli i bili w bębny do późnych godzin nocnych.

    Posłuchaj artykułu

    "Kto nie skacze, jest Anglikiem"

    Czytaj cały artykuł u źródła — Przegląd Sportowy GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era