Robert Warzycha ocenia postawę reprezentacji USA na Mistrzostwach Świata, podkreślając ich dobrą grę i szybki styl.
Wspomina o niespodziance, jaką była reprezentacja Republiki Zielonego Przylądka w meczu z Argentyną.
Warzycha wyraża żal z powodu nieobecności Polski na MŚ, wskazując na duży potencjał Polonii w USA.
Zauważa, że prestiżowy sport w USA, jak baseball czy koszykówka, wciąż przyciąga większą uwagę niż soccer.
Warzycha dzieli się entuzjazmem na temat transferu Roberta Lewandowskiego do Chicago, co wzbudza radość wśród kibiców.
Robert Warzycha uważa, że nawet dobra postawa reprezentacji USA nie sprawi, że ten kraj pokocha piłkę nożną. — Gdyby w Polsce odbyły się MŚ w badmintonie, co musiałoby się wydarzyć, żeby Polacy zakochali się w tym sporcie? — pyta retorycznie były pomocnik reprezentacji Polski, który dziś mieszka w Columbus w stanie Ohio i zmagania na MŚ ogląda od początku do końca. Dzieli się z nami swoimi ciekawymi obserwacjami.
Posłuchaj artykułu
Więcej ciekawych historii przeczytasz w serwisie premium Przeglądu Sportowego Onet