
Brytyjscy śledczy badają śmierć Ann Widdecombe. Pojawił się problem Fot. Shutterstock Ann Widdecombe nie żyje. 78-letnia była posłanka i europosłanka została znaleziona martwa w swoim domu na obrzeżach Dartmoor. Wcześniej brytyjska policja zatrzymała 26-latka, ale w sobotę rano (11 lipca) pojawiła się oficjalna informacja, że mężczyzna został zwolniony z aresztu i nie jest już podejrzany. Widdecombe była zagorzałą zwolenniczką Brexitu.
Jak podają brytyjskie media, według policji Ann Widdecombe została zaatakowana 24 godziny przed tym, jak znaleziono ją martwą w jej domu. BBC relacjonuje, że policja z Devon i Kornwalii twierdzi, iż śledztwo postępuje "w szybkim tempie". Trwają też poszukiwania sprawcy, "którym prawdopodobnie jest biały mężczyzna".
W czwartek brytyjska policja zatrzymała 26-letniego Brytyjczyka podejrzanego o morderstwo 78-letniej byłej polityczki Partii Konserwatywnej, Brexit Party, a ostatnio Reform UK. Już wtedy mundurowi przekazali jednak, że "nie ma przesłanek, by zakładać, że zbrodnia miała podłoże polityczne". W sobotę z kolei służby podały, że 26-latek został zwolniony z aresztu i nie jest już objęty śledztwem.
Ann Widdecombe nie żyje. Policja szuka odpowiedzi
Była parlamentarzystka w środę miała pojawić się online w programie Matta Allwrighta na kanale Channel 5, ale przed wywiadem ekipa programu nie mogła się z nią skontaktować. Według ITV News ostatni kontakt z polityczką odnotowano o godz. 12:19. Kilkadziesiąt minut później poproszono ją o dołączenie do rozmowy przez Zoom, ale już nie odpowiedziała. Kolejne telefony i wiadomości również pozostały bez reakcji.