
Dziś na Pomorzu uruchomiono nową stację elektroenergetyczną Choczewo w Osiekach Lęborskich. To właśnie do niej popłynęła pierwsza moc z budowanej przez Orlen i kanadyjskie Northland Power morskiej farmy wiatrowej Baltic Power. Nowa stacja należy do Polskich Sieci Elektroenergetycznych.
„Tutaj budujemy polskie bezpieczeństwo”
Szef rządu podkreślał, że stacja elektroenergetyczna w Choczewie jest kluczowym elementem bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej Polski. W tych bardzo niepewnych czasach fakt, że mamy w wielu miejscach źródła energii i że ta energia jest niezależna od geopolitycznych turbulencji, znaczy naprawdę bardzo wiele - ocenił Tusk.
„Nie płacimy za wiatr. On będzie wiał niezależnie od tego, co się będzie działo w Iranie czy w Moskwie. I dlatego nie ma w tym słowa - tutaj budujemy polskie bezpieczeństwo i polską suwerenność” – dodawał szef rządu. Tusk podkreślał, że „ za chwilę blisko naszego brzegu w Bałtyku będzie stało 76 wież, każda wyższa od Pałacu Kultury” . A jeśli mierzymy tę konstrukcję od miejsca posadowienia, od fundamentu pod wodą, to one są wyższe od najwyższego budynku Unii Europejskiej Varso Tower – obrazował.
Jak dodawał, moc tej farmy wiatrowej będzie porównywalna z mocą elektrowni Bełchatów. Ten prąd właśnie zaczął płynąć. W niedalekiej przyszłości będzie wystarczał dla grubo ponad miliona gospodarstw, także domowych - mówił szef rządu.
Stacja zajmuje powierzchnię 35 boisk piłkarskich
Stacja Choczewo w Osiekach Lęborskich powstała dzięki środkom z Krajowego Planu Odbudowy. Koszt inwestycji to około 530 mln zł. Stacja zajmuje 25 hektarów, czyli powierzchnię 35 boisk piłkarskich. W trakcie budowy zużyto 9,5 tys. ton fundamentów, ponad 800 ton stali, ułożono 300 km kabli i wybudowano 8 km dróg asfaltowych.