RAK
    „Bóbr, horror, trucizna”. Nad rzeką, w której zginęły tysiące ryb mnożą się pytania

    „Bóbr, horror, trucizna”. Nad rzeką, w której zginęły tysiące ryb mnożą się pytania

    3067 odsłon
    „Bóbr, horror, trucizna”. Nad rzeką, w której zginęły tysiące ryb mnożą się pytania

    0:00

    Prokuratura prowadzi śledztwo, Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska sprawdza, czy inwestor trzymał się wytycznych. W zbiorniku Pilchowickim na rzece Bóbr nie widać już martwych ryb, ale mnożą się znaki zapytania. A główni zainteresowani – Tauron i Ministerstwo Infrastruktury- uparcie milczą.

    Katarzyna Kojzar

    „Tam dalej płynie brudna, brązowa woda, która bardziej przypomina płukankę ze żwirowni niż wodę w rzece” – relacjonuje Jacek Engel, prezes Fundacji Greenmind, który w weekend (11.07) protestował nad Bobrem. Towarzystwo Przyrodnicze Rojsty zorganizowało na miejscu pikietę, domagając się wyjaśnień, co tak naprawdę stało się nad jeziorem Pilchowickim. Pod koniec czerwca 2026 r. spółka Tauron Ekoenergia dokończyła spuszczanie wody ze zbiornika Pilchowickiego na rzece Bóbr – planuje naprawę tamtejszej zapory, a do rozpoczęcia prac konieczne było opróżnienie zbiornika.

    W spuszczanej wodzie zginęły tysiące ryb. Służby podają, że wyłowiono 23 tony rybich ciał. „Nie chodzi tylko o ryby, ale też o bezkręgowce, płazy, gady, ptactwo wodne, które zniknęło momentalnie z tego odcinka rzeki. Znajdujemy się w obszarze Natura 2000, w Parku Krajobrazowym Doliny Bobru, gdzie żyje wiele zwierząt, które korzystają z tej rzeki, piją tę wodę. Rzeka przepływa przez tereny rolne. Wszystkie okoliczne wsie mają połączenia wód gruntowych z Bobrem. Nie wiemy, jakie będą konsekwencje” – mówił nam Igor Glinda , wędkarz, właściciel agroturystyki w dolinie rzeki Bóbr.

    W połowie lipca wciąż obowiązuje zakaz korzystania z wody w Bobrze. Martwych ryb już nie widać – większość została wyłowiona. Tauron podniósł poziom wody w zbiorniku, żeby poprawić parametry na dalszym odcinku Bobru i rozrzedzić zanieczyszczenia, które dostały się do rzeki.

    Czytaj cały artykuł u źródła — OKO.press GNews

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era