
W skrócie
Gen. Syrski określił ujawnione w 425. Samodzielnym Pułku Szturmowym "Skała" przypadki przemocy i tajemniczych zgonów jako haniebne, deklarując przeprowadzenie śledztwa i podjęcie działań.
Według gen. Syrskiego odpowiedzialne osoby zostały przeniesione, a pułk zachowuje tradycje bojowe oraz odwagę żołnierzy, lecz nie należy tuszować pojedynczych występków.
Ukraińskie Państwowe Biuro Śledcze oraz urząd rzecznika praw obywatelskich badają sprawę, a instruktorzy oskarżeni o prześladowania zostali odsunięci od pracy.
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak wskazał Syrski, już zimą przeprowadzone zostało w tej sprawie śledztwo. - Różne komisje pracowały szczegółowo, analizowały te sprawy i podejmowały działania - mówił dowódca.
Gen. Syrski o skandalu w ukraińskiej jednostce: Haniebne, ale nie powinno się robić z tego histerii
Gen. Syrski stwierdził, że był przekonany, że negatywne zjawiska w pułku zostały już wyeliminowane . Wskazał, że dowódca jednostki przekazał mu, że osoby odpowiedzialne za naruszenia zostały przeniesione i wyciągnięto odpowiednie wnioski.
Wojskowy ocenił, że nie należy tuszować tego rodzaju przypadków, ale obecnie nie powinno się też wywoływać "histerii" wokół sprawy . - W końcu to pułk bojowy. Ma tradycje, które powstały podczas wojny - mówił.