Funkcjonariusze kujawsko-pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej ruszyli w pościg za uciekającą ciężarówką. Okazało się, że przewoziła 12 zbiorników z niebezpieczną żrącą substancją. Kierowca uciekł do lasu.
Najważniejsze informacje:
Funkcjonariusze KAS ścigali ciężarówkę na drodze S10 w okolicach Czerniewic.
Kierowca pojazdu nie zatrzymał się do kontroli i staranował blokadę policyjną.
W naczepie pojazdu znaleziono 12 zbiorników z żrącą substancją zasadową.
W kabinie zabezpieczono dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska oraz gotówkę.
Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego doszło do niebezpiecznego incydentu na autostradzie A1. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej próbowali zatrzymać do kontroli ciężarówkę przewożącą 12 dużych zbiorników z niebezpieczną substancją. Kierowca nie zareagował na polecenia służb, gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Łodzi.
Zamieszanie w sądzie. Tak komentował wyrok ojciec jednego ze skazanych
Akcja rozpoczęła się w czwartek, kiedy patrol KAS zatrzymał pojazd do kontroli w pobliżu Czerniewic przy drodze S10. Kierowca został poproszony o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce . Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi.
Jak przebiegał pościg za ciężarówką z niebezpieczną substancją?
Funkcjonariusze KAS natychmiast podjęli pościg. Przy węźle Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę i starali się zatrzymać ją przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz komunikatu z poleceniem zjazdu na parking. Kierowca nadal nie podporządkował się poleceniom. Co więcej, w trakcie prób zatrzymania dwukrotnie uderzył w radiowóz KAS, próbując zepchnąć go z autostrady . Po wezwaniu wsparcia przez policję ciężarówka staranowała blokadę ustawioną przez funkcjonariuszy i kontynuowała jazdę.
W końcu pojazd został odnaleziony porzucony na skraju lasu, po tym jak uderzył w drzewo. Kierowca opuścił pojazd i zbiegł do okolicznego lasu , pozostawiając ślady mogące ułatwić jego identyfikację. Do tej pory nie udało się go jednak złapać.
[1/7] W wyniku pościgu zatrzymano 12 zbiorników ze żrącą substancją. Źródło zdjęć: Krajowa Administracja Skarbowa | Co odkryto w ciężarówce?
Mundurowi rozpoczęli dokładne przeszukanie przewożonych ładunków i kabiny pojazdu. Na naczepie mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer z cieczą. W kabinie pojazdu funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska , prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Ustalono, że kierowca prowadził pojazd bez karty kierowcy w tachografie.
Pojemniki, które znajdowały się w naczepie, zostały poddane wstępnym badaniom chemicznym przez patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia. Analiza wykazała, że zawierają one żrące substancje zasadowe, głównie wodorotlenki . Substancje te mogą stanowić szczególnie niebezpieczne odpady. Wszystkie zidentyfikowane materiały zostały zabezpieczone przez służby na miejscu zdarzenia.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości