RAK
    Pościg ulicami Czerniewic. Kierowca ciężarówki zwiał służbom do lasu

    Pościg ulicami Czerniewic. Kierowca ciężarówki zwiał służbom do lasu

    1111 odsłon
    Pościg ulicami Czerniewic. Kierowca ciężarówki zwiał służbom do lasu

    Funkcjonariusze kujawsko-pomorskiej Krajowej Administracji Skarbowej ruszyli w pościg za uciekającą ciężarówką. Okazało się, że przewoziła 12 zbiorników z niebezpieczną żrącą substancją. Kierowca uciekł do lasu.

    Najważniejsze informacje:

    Funkcjonariusze KAS ścigali ciężarówkę na drodze S10 w okolicach Czerniewic.

    Kierowca pojazdu nie zatrzymał się do kontroli i staranował blokadę policyjną.

    W naczepie pojazdu znaleziono 12 zbiorników z żrącą substancją zasadową.

    W kabinie zabezpieczono dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska oraz gotówkę.

    Na terenie województwa kujawsko-pomorskiego doszło do niebezpiecznego incydentu na autostradzie A1. Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej próbowali zatrzymać do kontroli ciężarówkę przewożącą 12 dużych zbiorników z niebezpieczną substancją. Kierowca nie zareagował na polecenia służb, gwałtownie ruszył i rozpoczął ucieczkę w kierunku Łodzi.

    Zamieszanie w sądzie. Tak komentował wyrok ojciec jednego ze skazanych

    Akcja rozpoczęła się w czwartek, kiedy patrol KAS zatrzymał pojazd do kontroli w pobliżu Czerniewic przy drodze S10. Kierowca został poproszony o przestawienie pojazdu w bezpieczne miejsce . Zamiast wykonać polecenie, gwałtownie ruszył i zaczął uciekać autostradą A1 w kierunku Łodzi.

    Jak przebiegał pościg za ciężarówką z niebezpieczną substancją?

    Funkcjonariusze KAS natychmiast podjęli pościg. Przy węźle Ciechocinek wyprzedzili ciężarówkę i starali się zatrzymać ją przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz komunikatu z poleceniem zjazdu na parking. Kierowca nadal nie podporządkował się poleceniom. Co więcej, w trakcie prób zatrzymania dwukrotnie uderzył w radiowóz KAS, próbując zepchnąć go z autostrady . Po wezwaniu wsparcia przez policję ciężarówka staranowała blokadę ustawioną przez funkcjonariuszy i kontynuowała jazdę.

    W końcu pojazd został odnaleziony porzucony na skraju lasu, po tym jak uderzył w drzewo. Kierowca opuścił pojazd i zbiegł do okolicznego lasu , pozostawiając ślady mogące ułatwić jego identyfikację. Do tej pory nie udało się go jednak złapać.

    [1/7] W wyniku pościgu zatrzymano 12 zbiorników ze żrącą substancją. Źródło zdjęć: Krajowa Administracja Skarbowa | Co odkryto w ciężarówce?

    Mundurowi rozpoczęli dokładne przeszukanie przewożonych ładunków i kabiny pojazdu. Na naczepie mundurowi znaleźli 12 pojemników typu mauzer z cieczą. W kabinie pojazdu funkcjonariusze znaleźli dokumenty tożsamości wystawione na różne nazwiska , prawo jazdy oraz znaczną ilość gotówki. Ustalono, że kierowca prowadził pojazd bez karty kierowcy w tachografie.

    Pojemniki, które znajdowały się w naczepie, zostały poddane wstępnym badaniom chemicznym przez patrol chemiczny Państwowej Straży Pożarnej z Torunia. Analiza wykazała, że zawierają one żrące substancje zasadowe, głównie wodorotlenki . Substancje te mogą stanowić szczególnie niebezpieczne odpady. Wszystkie zidentyfikowane materiały zostały zabezpieczone przez służby na miejscu zdarzenia.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era