RAK
    42-latek zginął, ratując dzieci. Tragedia w Międzywodziu

    42-latek zginął, ratując dzieci. Tragedia w Międzywodziu

    1151 odsłon
    42-latek zginął, ratując dzieci. Tragedia w Międzywodziu

    Na plaży w Międzywodziu zginął 42-letni mężczyzna, który ruszył na pomoc dwojgu dzieci oddalającym się od brzegu. Mimo akcji WOPR, SAR i śmigłowca LPR, reanimacja nie przyniosła skutku. Dzieciom nic poważnego się nie stało.

    Najważniejsze informacje:

    Do wypadku doszło w niedzielę po południu na plaży w Międzywodziu.

    42-letni mężczyzna wszedł do wody po dwoje dzieci, które oddalały się od brzegu.

    W akcji uczestniczyły WOPR, SAR i śmigłowiec LPR, ale życia mężczyzny nie udało się uratować.

    Do zdarzenia doszło w niedzielę po południu. Ratownicy WOPR i Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa dostali wezwanie do tonących osób. Na miejsce przyleciał też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

    Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował

    Zginął, ratując dzieci

    • Mimo szybkiej interwencji i reanimacji, nie udało się uratować 42-letniego mężczyzny - poinformowała PAP oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Kamieniu Pomorskim asp. Izabela Kik.

    Wstępne ustalenia wskazują, że mężczyzna zauważył swoje dzieci, gdy niebezpiecznie oddalały się od brzegu.

    • Zauważył, że jego dzieci niebezpiecznie oddalają się od brzegu, więc ruszył za nimi, by je ściągnąć w bezpieczne miejsce. Dzieciom nic poważnego się nie stało. Niestety, podczas powrotu mężczyzna znalazł się pod wodą - wyjaśniła policjantka.

    Dziennikarka Wiadomości Wirtualnej Polski z wieloletnim doświadczeniem, która konsekwentnie budowała swoją pozycję w mediach, łącząc rzetelność warsztatową z wyczuciem tematów ważnych społecznie.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era