
Amerykańskie siły zbrojne rozpoczęły kolejną serię ataków na Iran - poinformowało w środę Dowództwo Centralne USA (CENTCOM). To 12. z rzędu noc amerykańskich uderzeń na cele irańskie wojskowe.
Ataki na cele w Iranie rozpoczęto o godz. 17.30 czasu wschodnioamerykańskiego (23.30 w Polsce) na rozkaz naczelnego dowódcy, czyli prezydenta Donalda Trumpa.
„Misja ta będzie nadal osłabiać zdolność Iranu do stwarzania zagrożenia dla cywilnych marynarzy i statków handlowych przepływających przez wody regionalne” - głosi komunikat.
Irańskie media państwowe podały, że w Ahwazie, stolicy prowincji Chuzestan na południowym zachodzie kraju, słychać było odgłosy eksplozji. Wybuchy było także słychać w miejscowościach na południowym wybrzeżu Iranu nad Zatoką Omańską, w pobliżu cieśniny Ormuz.
Z kolei armia Kuwejtu poinformowała, że przechwytuje drony wystrzelone z Iranu.
Trump ostrzega Irańczyków
W środę prezydent USA zapowiedział, że za każdy zaatakowany przez Iran statek w cieśninie Ormuz, amerykańskie siły zniszczą irański most albo elektrownię, w tym znajdujące się w Teheranie.
Do wojny odniósł się też podczas przemówienia w Georgii. - (Irańczycy) Dostają bardzo mocne ciosy i chcą zawrzeć porozumienie. Ale ja uważam, że nie są jeszcze gotowi na zawarcie umowy, ponieważ za każdym razem, gdy dochodzą do porozumienia, chcą później zmieniać jego warunki i wszystko inne. Nie są jeszcze gotowi - oświadczył prezydent.
Również w poprzednich dniach Trump ostrzegał, że jeśli Iran nie pójdzie na układ, siły USA rozpoczną ataki na elektrownie i mosty. Zgodnie z prawem międzynarodowym atak na infrastrukturę cywilną byłby zbrodnią wojenną.
W poniedziałek prezydent USA zapowiedział z kolei, że za każdym razem, gdy Iran zabije amerykańskiego żołnierza, „poniesie wielokrotnie gorsze konsekwencje”. W weekend na Bliskim Wschodzie zginęło czterech wojskowych USA. W środę Trump wziął udział w uroczystości powrotu do kraju zwłok poległych.
Źródło: Radio ZET/PAP: Natalia Dziurdzińska (Waszyngton)
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET
Tu się dzieje