
O pomoc poprosili ratownicy z polskiego TOPR-u, którzy skontaktowali się ze strażą pożarną oraz ratownikami z Centrum Regionalnego Tatr Zachodnich – Dolina Ziarska. Poinformowali oni, że syn i ojciec znajdują się w rejonie Przełęczy pod Grubym Wierchem w Tatrach Zachodnich. Nastolatek był już bardzo wyczerpany, a pogarszające się warunki pogodowe dodatkowo utrudniały zejście.
Ratownicy ruszyli w stronę Polaków. W tym czasie ojciec z synem powoli schodzili w kierunku Przełęczy pod Grubym Wierchem. W końcu udało się do nich dotrzeć.
„Otrzymali ciepłe płyny i suche ubrania, a ponieważ obaj byli w stanie się poruszać, zeszli w asyście ratowników straży pożarnej przez Dolinę Jamnicką do Koliby pod Pustym” – relacjonują służby.
Po dotarciu do Koliby pod Pustym ojciec i syn zostali przetransportowani samochodem terenowym straży pożarnej do ujścia doliny. Stamtąd mogli już kontynuować podróż o własnych siłach.
Najważniejsze Fakty