
Piątkowa sesja na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniosła potężne, narastające z godziny na godzinę wzrosty. Inwestorzy całkowicie zignorowali gołębi przekaz prezesa NBP i rzucili się do kupowania akcji banków. Paliwo do zwyżek napłynęło z globalnego rynku technologicznego, co pozwoliło warszawskiemu parkietowi na widowiskowe zakończenie tygodnia i nowe rekrody WIG oraz mWIG40.
WIG20 wzrósł o 2,23 proc. , kończąc dzień na poziomie 3 769,50 pkt. Indeks szerokiego rynku WIG poszedł w górę o 1,98 proc. do 142 196,73 pkt. To nowy rekord w cenach zamknięcia. Nowy szczyt zdobyty w trakcie sesji wynosi 142 230,51 pkt. Zauważalną poprawę sentymentu widać było również w segmencie średnich i mniejszych spółek – mWIG40 zwyżkował o 1,44 proc. a osiągnięte na koniec dnia 9 931,68 pkt. to także nowy rekord indeksu średnich spółek. Z kolei sWIG80 wzrósł o 0,53 proc. do 31 029,66 pkt. Obroty na szerokim rynku podliczono na 2,35 mld zł, z czego 1,95 mld zł dotyczyło spółek z WIG20.
W tym samym czasie na głównych parkietach w Europie i USA również panowały mieszane nastroje. W momencie zamknięcia notowań w Warszawie, niemiecki DAX tracił 0,35 proc. , francuski CAC40 spadał o 1,15 proc., a brytyjski FTSE100 był na plusie o 0,2 proc. Nieco mocniej rosły indeksy w Madrycie, Mediolanie i Zurychu. Gorzej sytuacja wyglądała za oceanem, gdzie indeksy S&P500 oraz Nasdaq kontynuowały spadały mimo, że odbicie na KOSPI w nocy sugeorwało poprawą sentymentu wokół sektora technologicznego.
Globalny rynek chipów dał sygnał do kupna
Wydaje się, że kluczem krajowego odbicia okazał się sukces gigantycznej oferty publicznej południowokoreańskiego producenta pamięci SK Hynix w USA . Spółka pozyskała na amerykańskim rynku aż 26,5 mld dolarów, co stało się największym w historii USA debiutem zagranicznego podmiotu. Wydarzenie to skutecznie rozproszyło obawy o rzekomą bessę w sektorze sztucznej inteligencji (AI), która w ostatnich dniach ciążyła m.in. azjatyckim indeksom. Wspomniany KOSPI zyskał na piątkowej sesji azjatyckiej 2,5 proc.
Ponieważ warszawski parkiet stał się poniekąd zakładnikiem globalnego sektora półprzewodników – ze względu na potężny udział spółek technologicznych w indeksach rynków wschodzących (Emerging Markets, EM) – silne odbicie w Azji automatycznie mogło przełożyć się na potężne napływy kapitału na GPW, która również jest zaliczana do koszyka EM.
Zagraniczny kapitał najchętniej wybierał w piątek najbardziej płynne walory. Co ciekawe, rajdowi bankowych blue chipów nie zaszkodziła czwartkowa, mocno gołębia konferencja prezesa NBP Adama Glapińskiego , który zapowiedział złożenie wniosku o obniżkę stóp procentowych po wakacjach. Choć słowa te mocno osłabiły polskiego złotego , akcje krajowych instytucji finansowych wykazały się wyjątkową odpornością i stały się motorem napędowym całej sesji.
WIG20 cały na zielono. Banki i odzieżowy gigant liderami
W elitarnym gronie WIG20 w piątek zyskały akcje wszystkich bez wyjątku spółek. Najmocniej rosły indeksy sektorowe producentów odzieży (2,47 proc.) oraz banków (3,41 proc.). Dla tego drugiego oznaczało to nowe rekordy na wykresie. W sektorze finansowym błyszczały PKO BP (4,83 proc.) oraz Bank Pekao (3,78 proc.) . Mocną sesję zaliczył również mBank (2,51 proc.) oraz Alior Bank (2,02 proc.) , rosnące o ponad 2 proc. , a także PZU ze zwyżką na poziomie 2,75 proc.
Inną gwiazdą handlu była spółka LPP , której akcje podrożały o 3,09 proc. Inwestorzy entuzjastycznie zareagowali na decyzję ZWZ, które postanowiło przeznaczyć z zysku za rok obrotowy 2025/26 kwotę 1,67 mld zł na dywidendę. Oznacza to wypłatę astronomicznych 900 zł na jedną akcję . Z tym że wiosną wypłacono już zaliczkę. Ponad 2 proc. zyskiwały także Budimex , Allegro i Grupy Kęty .
Słaby początek dnia zanotował Orlen , jednak popołudniowa poprawa nastrojów pozwoliła mu wyjść na symboliczny plus o 0,34 proc. Koncern poinformował o osiągnięciu kamienia milowego (tzw. first power ) na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power – prąd z pierwszych turbin popłynął już do sieci. Inwestorzy na bieżąco monitorowali też sytuację geopolityczną na Bliskim Wschodzie i rosnące ceny ropy, po tym jak USA wstrzymały nowe uderzenia na Iran, a Katar i Pakistan podjęły próbę mediacji.
Ruch na średnich i małych spółkach
Równie ciekawie działo się na szerokim rynku. W segmencie mWIG40 ton wzrostom nadawały średnie banki: ING BSK (3,40 proc.) , Millennium (3,22 proc.) oraz Bank BNP Paribas Polska (3,26 proc.), ale Handlowy zyskał tylko 0,82 proc.
O 0,33 proc. podrożały akcje Polenergii . Inwestorzy nie zareagowali na ogłoszenie wezwania przez istotnych akcjonariuszy (BIF IV Europe Holdings oraz Mansa Investments) do zapisywania się na sprzedaż ponad 17 mln akcji (ok. 22 proc. kapitału) po cenie 59,10 zł za sztukę . Kurs skończył sesję na poziomie 60,10 zł za akcję. Po stronie przegranych w tym indeksie znalazły się AmRest (-1,1 proc.) oraz Text (-1,12 proc.) .
Prawdziwym hitem w sWIG80 okazało się Dadelo , którego kurs wystrzelił o 12,16 proc. Spółka pochwaliła się świetnymi szacunkami za I półrocze 2026 roku – przychody wzrosły rdr do 406,5 mln zł, a zysk netto podskoczył o imponujące 91 proc. rdr do ponad 32 mln zł. Niezłą sesją miał Atrem (3,97 proc.), Votum (3,59 proc.) i Ryvu (3,23 proc.). Z kolei Arlen (1,36 proc.) zyskał po aneksowaniu umowy z MON na dostawę dodatkowych plecaków dla piechoty górskiej o wartości 6,5 mln zł.
Zdecydowanym liderem całego szerokiego rynku była jednak spółka Syn2Bio , której akcje zwyżkowały o 25,22 proc. Pod prąd rynkowym trendom poruszało się natomiast PKP Cargo , tracąc 4,77proc. Przewoźnik podtrzymał plan spłaty zadłużenia do końca 2027 roku za pomocą nowej emisji akcji, a pocieszeniem dla akcjonariuszy nie okazał się nawet podpisany list intencyjny z CPK w sprawie współpracy w ramach programu Port Polska.