
Pasażerowie najczęściej skarżą się na odwołane lub opóźnione lotyZdjęcie: Frank Hoermann/SVEN SIMON/dpa/picture alliance Ekstremalne zjawiska pogodowe wiosną oraz wojna w Iranie doprowadziły do znacznych ograniczeń dla podróżnych, a tym samym do licznych konfliktów z dostawcami usług turystycznych. Niemiecki Urząd Polubowny ds. Podróży i Transportu, powołany do pozasądowego rozstrzygania sporów pomiędzy pasażerami a przewoźnikami, odnotował w tym roku rekordową liczbę skarg.
Ponad 29 400 wniosków o arbitraż wpłynęło do urzędu tylko w pierwszych sześciu miesiącach.
AI pomaga złożyć skargę
Jak informuje urząd, skokowy wzrost liczby wniosków o arbitraż nie wynika jednak wyłącznie z zakłóceń w przebiegu podróży. Według niego dochodzi do tego fakt, że coraz więcej konsumentów dowiaduje się o możliwości złożenia skargi w urzędzie dzięki sztucznej inteligencji.
To „fenomen, o którym ostatnio informowały także inne konsumenckie urzędy polubowne”.
83 procent skarg złożono na ruch lotniczy. Chodzi o loty odwołane w związku z zakłóceniami pogodowymi i wojną w regionie Zatoki.
Na ruch kolejowy przypada 14 procent skarg. Powodem były liczne opóźnienia w następstwie zniszczonej i przeciążonej infrastruktury.
Trwa kolejny strajk na kolei i w ruchu lotniczym
To view this video please enable JavaScript, and consider upgrading to a web browser that supports HTML5 video
Porozumienie w większości przypadków
W ponad 80 procentach przypadków konfliktowych urząd polubowny był w stanie osiągnąć porozumienie. Z reguły oznacza to, że podróżni otrzymywal roszczenia w pełnej wysokości.
W odniesieniu do całego roku urząd liczy się również z rekordem wniosków – tym bardziej że w drugim półroczu w następstwie letniego okresu podróży regularnie wpływa więcej skarg niż w pierwszym.
Urząd polubowny zajmuje się od 2010 roku problemami związanymi z podróżami samolotem, autobusami, koleją i statkami. Głównie chodzi o odszkodowanie związane z opóźnieniami lub odwołaniem lotów i przejazdów kolejowych. Około 400 przedsiębiorstw transportowych uczestniczy w procedurze polubownej, którą same finansują.
(DPA/przy)