W miejscowości Nądnia w województwie wielkopolskim na jednej z prywatnych posesji znaleziono zwłoki kobiety. Ciało znajdowało się w przydomowym basenie. Na miejscu pracują policjanci pod nadzorem prokuratora. Śledczy nie wykluczają żadnej hipotezy, a przyczyna śmierci pozostaje nieznana.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 29 czerwca w powiecie nowotomyskim. Po wpłynięciu zgłoszenia na miejsce natychmiast skierowano policję oraz inne służby, które po przybyciu potwierdziły obecność ciała. Teren wokół basenu został zabezpieczony.
Intensywne czynności procesowe na miejscu prowadzą funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu. Ich działania nadzoruje prokurator. Śledczy wyjaśniają dokładne okoliczności oraz przyczyny zdarzenia.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Biuro prasowe nowotomyskiej policji przekazało dziennikowi "Fakt", że obecnie badana jest każda z możliwych hipotez . Na tym etapie postępowania nie wiadomo jeszcze, czy do śmierci kobiety doszło wskutek utonięcia.
Szefowa Zespołu Redaktorów Wiadomości WP. Wcześniej przez kilka lat pełniła funkcję koordynatorki redaktorów. Doświadczenie zdobywała jako redaktorka i wydawczyni. Prywatnie żegluje i chodzi po górach.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości