RAK
    Człowiek Nawrockiego grzmi. "Wzywam do usunięcia wpisu"

    Człowiek Nawrockiego grzmi. "Wzywam do usunięcia wpisu"

    1661 odsłon
    Człowiek Nawrockiego grzmi. "Wzywam do usunięcia wpisu"

    Stanisław Gawłowski oskarżył Zbigniewa Boguckiego o rodzinny wyjazd do Watykanu opłacony z publicznych środków. Szef Kancelarii Prezydenta RP wzywa senatora do publicznych przeprosin i grozi krokami prawnymi.

    Najważniejsze informacje:

    Stanisław Gawłowski zarzucił Zbigniewowi Boguckiemu wykorzystanie publicznych środków na rodzinną pielgrzymkę do Watykanu.

    Szef Kancelarii Prezydenta RP żąda przeprosin i usunięcia wpisów senatora z platform X i Facebook.

    Zbigniew Bogucki wyznaczył Gawłowskiemu termin na przeprosiny do 21 lipca 2026 r. do godz. 18:00.

    Jeśli senator nie spełni żądań, Bogucki zapowiada podjęcie kroków prawnych.

    Stanisław Gawłowski, senator Koalicji Obywatelskiej, w zamieszczeniu na platformie X zasugerował, że Zbigniew Bogucki udał się wraz z rodziną na pielgrzymkę do Watykanu finansowaną z pieniędzy publicznych.

    Pracuje tam kilkaset osób. Obok stoją auta, a grunt grozi zapadnięciem

    Jakie są zarzuty Gawłowskiego wobec Boguckiego?

    "Kto Boguckiemu zabroni!? Rodzinna pielgrzymka do Watykanu na koszt Polaków. Nie, nie samochodem. W końcu to elita PiS i Nawrockiego . Poleciał specjalnym samolotem. Oczywiście żonie prokuratorce też się należy. Poleciała z nim. Prawdziwa twarz PiS" - napisał Gawłowski na platformie X.

    Bogucki nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi, stanowczo odrzucając stawiane mu zarzuty . Szef Kancelarii Prezydenta RP ostro skrytykował wpis Gawłowskiego, przywołując również kontekst prawny dotyczący senatora.

    Jak Zbigniew Bogucki zareagował na wpis senatora?

    "Panie oskarżony Stanisławie Gawłowski, widzę, że proces karny w którym łgał oskarżony o politycznej nagonce i został skazany, na razie nieprawomocnie, na karę pięciu lat pozbawienia wolności za korupcję i plagiat doktoratu, nic oskarżonego nie nauczył i podle kłamie pan dalej. Musi więc oskarżony dostać kolejną lekcję " - napisał Bogucki.

    Przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego jednocześnie wiązał dalsze kroki prawne z brakiem reakcji ze strony Gawłowskiego. Zażądał usunięcia wszystkich kontrowersyjnych wpisów i zamieszczenia publicznych przeprosin.

    Jakich przeprosin żąda Bogucki i jakie przewiduje konsekwencje?

    Szef Kancelarii Prezydenta RP wskazał, że przeprosiny powinny być zamieszczone jako przypięte wpisy zarówno na profilu X, jak i Facebooku senatora przez trzydzieści dni. Przeprosiny mają zawierać dokładnie określoną treść, którą prezentujemy poniżej.

    "Przepraszam Pana Zbigniewa Boguckiego oraz jego małżonkę za kłamstwa zawarte w moich wpisach z dnia 19.07.2026 r. na portalu X oraz portalu Facebook, gdzie całkowicie bezpodstawnie poinformowałem, że Zbigniew Bogucki poleciał na rodzinną pielgrzymkę do Rzymu specjalnym samolotem - czarterem razem z żoną na koszt Polaków i rozkrada pieniądze ludzi, podczas gdy takie zdarzenia nigdy nie miały miejsca i wszystko, co napisałem, zostało przeze mnie zmyślone" - przeprosin o takiej treści domaga się Bogucki. Bogucki wyznaczył senatorowi czas na spełnienie warunków do 21 lipca 2026 r. do godz. 18:00 . Brak reakcji ma skutkować podjęciem stanowczych kroków prawnych.

    "Jeżeli Pan nie wycofa się ze swoich kłamstw skierowanych nie tylko przeciwko mnie, ale także, co wyjątkowo plugawe, wymierzonych w moją rodzinę, która nie uczestniczy w życiu publicznym, i nie usunie pan wpisów oraz nie zamieści przeprosin, niezwłocznie podejmę kroki prawne w celu wniesienia pozwu oraz prywatnego aktu oskarżenia" - zapowiedział Bogucki.

    Jaki jest kontekst prawny sprawy Gawłowskiego?

    Przypomnijmy, że 31 lipca 2025 r. zakończył się proces karny w pierwszej instancji przeciwko Stanisławowi Gawłowskiemu dotyczący tzw. afery melioracyjnej. Polityk Koalicji Obywatelskiej został uznany za winnego większości zarzucanych mu czynów - wyłączając jeden z zarzutów korupcyjnych. Orzeczony został wobec niego wyrok pięciu lat pozbawienia wolności i grzywna, a także zakaz pełnienia funkcji publicznych na dziesięć lat.

    W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era