
Pożar chlewni w Nowej Wsi w gminie Czudec zauważono w sobotę po godz. 8, a akcja 11 jednostek PSP i OSP trwała niemal 11 godzin.
Strażacy jednocześnie gasili ogień i ewakuowali 150 świń z budynku, bo pożar na poddaszu zagrażał też sąsiednim zabudowaniom gospodarstwa.
Cztery osoby podtruły się dymem, a lekarz weterynarii po badaniu zwierząt zdecydował o uboju 12 świń. Przyczyny pożaru ustala policja.
Pożar chlewni w Nowej Wsi. Trudna akcja gaśnicza
Jak podaje portal Krosno 112, pożar zauważono w sobotę po godz. 8 rano. Strażakom z 11 jednostek PSP i OSP udało się całkowicie opanować sytuację dopiero po niemal 11 godzinach działań.
Palił się murowany budynek inwentarski, w którym znajdowało się 150 świń. Pożar rozwinął się na poddaszu chlewni, ale zagrażał nie tylko zwierzętom na parterze, ale również sąsiednim zabudowaniom w gospodarstwie. Strażacy musieli jednocześnie gasić pożar i ewakuować świnie z chlewni oraz nie dopuścić do rozprzestrzenienia się ognia.
Działania ratownicze bardzo utrudniał gęsty, gryzący dym. W wyniku pożaru cztery osoby podtruły się dymem, ale nie wymagały hospitalizacji. Pomocy na miejscu udzieliła im załoga karetki pogotowia.