RAK
    Paserstwo, napaść na policjanta, zniszczenie mienia. Były zawodnik MMA skazany

    Paserstwo, napaść na policjanta, zniszczenie mienia. Były zawodnik MMA skazany

    1064 odsłon
    Paserstwo, napaść na policjanta, zniszczenie mienia. Były zawodnik MMA skazany

    Były zawodnik MMA Mamed Ch. w prokuraturze w Katowicach (wideo z 2019 roku)Źródło wideo: tvn24Źródło zdj. gł.: PAP/Andrzej Grygiel Sądu uznał Mameda Ch. Za winnego części zarzucanych mu czynów. Wyrok zapadł w środę przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach.

    Najsurowsze kary dotyczyły przestępstw związanych z paserstwem, do których miało dochodzić w latach 2016-2017. Sąd przypisał Mamedowi Ch. m.in. nabycie lub usiłowanie nabycia w Polsce i Czechach samochodów pochodzących z kradzieży lub innych czynów zabronionych, w tym pojazdów marek BMW M6 GT, Porsche Panamera oraz BMW 750 X-drive. Za część tych czynów wymierzono mu karę roku i dwóch miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 140 tys. zł, a za kolejne przypadki paserstwa - rok pozbawienia wolności i 105 tys. zł grzywny.

    Sąd uznał również, że Mamed Ch. kierował działaniami zmierzającymi do zniszczenia dwóch samochodów w Rybniku w kwietniu 2017 r. Chodziło o podpalenie BMW i Volkswagena Polo należących do pokrzywdzonych. Za ten czyn sąd wymierzył mu dodatkowo sześć miesięcy pozbawienia wolności.

    Mamed Ch. wprowadzany do prokuratury w 2019 rokuŹródło zdjęcia: PAP/Andrzej Grygiel Kolejne skazanie dotyczyło zdarzenia z października 2018 r. w Olsztynie, kiedy - według ustaleń sądu - naruszył nietykalność funkcjonariusza policji podczas czynności związanych z zatrzymaniem innej osoby. Za ten czyn orzeczono karę grzywny w wysokości 70 tys. zł. Sąd skazał go także za znieważenie policjantów, wymierzając kolejną grzywnę - 35 tys. zł.

    Kara dla zawodnika MMA

    Po połączeniu kar sąd orzekł wobec Mameda Ch. karę łączną roku i sześciu miesięcy pozbawienia wolności oraz 400 stawek dziennych grzywny po 700 zł każda, czyli łącznie 280 tys. zł.

    Ponadto sąd zobowiązał go do naprawienia szkody na rzecz właścicieli spalonych pojazdów - 30 tys. zł dla Krzysztofa B. i 25 tys. zł dla Andrzeja P. - oraz zasądził 2 tys. zł zadośćuczynienia dla policjanta, którego nietykalność została naruszona.

    Mamed Ch. został natomiast uniewinniony od zarzutu posiadania bez zezwolenia broni palnej.

    Mamed Ch. oskarżony, grozi mu do 10 lat więzienia

    Śledczy zarzucali mu i innym oskarżonym 140 przestępstw

    Proces był częścią większego śledztwa dotyczącego grupy osób podejrzanych m.in. o obrót kradzionymi samochodami, wprowadzanie do obiegu podrobionych banknotów euro oraz inne przestępstwa gospodarcze i przeciwko mieniu. Akt oskarżenia przeciwko Mamedowi Ch. i 17 innym osobom został skierowany do sądu przez śląski wydział Prokuratury Krajowej.

    Śledczy zarzucali Mamedowi Ch. i 17 innym oskarżonym popełnienie łącznie 140 czynów. Wśród zarzutów znalazły się m.in. puszczanie w obieg falsyfikatów banknotów euro na terenie Słowacji oraz paserstwo samochodów, w tym luksusowych, pochodzących z przestępstw popełnionych poza granicami Polski.

    Postępowanie miało swój początek na Słowacji w 2017 r. Później sprawę przejęła polska prokuratura, a w 2018 r. trafiła ona do śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej. Według ustaleń śledczych kluczową rolę w procederze miał odgrywać Jakub Ś., który miał zajmować się m.in. pośrednictwem w sprzedaży samochodów pochodzących z przestępstw. Podczas przeszukań znaleziono u niego także znaczną ilość podrobionych banknotów.

    Organy ścigania odzyskały osiem skradzionych pojazdów o łącznej wartości około 1,2 mln zł - informowała wcześniej Prokuratura Krajowa. Łącznie, jak podawała PK, w związku z tą sprawą zarzuty przedstawiono 24 osobom, z których część przyznała się do popełnienia zrzucanych im czynów i wystąpiła z wnioskami o wydanie wyroków skazujących bez przeprowadzenia rozprawy.

    Wyrok Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach jest nieprawomocny.

    Pierwsze o sprawie poinformowało RMF FM.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era