
GRYOnline.pl:
tvgry.pl:
Według najnowszych doniesień Xbox miał wstrzymać dodawanie do Game Passa gier firm trzecich. Jednakże gracze mają wątpliwości z uwagi na mocno niepewne źródło tej informacji.
29 czerwca 2026 08:50
Game Pass bez nowych gier spoza Xboxa? Gracze nie są przekonani do pogłosek co do kolejnego ruchu Microsoftu Źródło: Microsoft. 29 czerwca, godz. 14:10
Podobne informacje do tych przekazanych przez eXtas1s przekazali również prowadzący podcastu The Business of Video Games (via Video Games Chronicle ) Shasm Jorjani (znany również jako szef Arrowhead Game Studios) oraz Fernando Rizo z Kaboodle Games.
Drugi z tych twórców w zasadzie przekazał te same informacje: o wstrzymaniu się przez Microsoft z nowymi umowami na obecność gier w Game Passie oraz zerwaniu nawet zaawansowanych rozmów na ten temat. Co prawda podkreślono, że chodzi o „zamrożenie” tych działań, a nie całkowitą rezygnację z nich , ale to i tak potwierdzenie, że coś było na rzeczy w doniesieniach eXtas1s. Microsoft wciąż nie odniósł się do tej sprawy.
Oryginalna wiadomość (29 czerwca, godz. 08:50)
Choć po objęciu sterów Xboxa przez Ashę Sharmę przez pewien czas wydawało się, że marka wraca na właściwe tory, od jakiegoś czasu z obozu zielonych dobiegają nas same ponure doniesienia. Podczas gdy gracze muszą pogodzić się z wyższymi cenami konsoli , za zamkniętymi drzwiami nadchodzić ma istna „krwawa łaźnia” . Teraz do tego wszystkiego doszły kolejne, niezbyt optymistyczne plotki, aczkolwiek przynajmniej te mogą okazać się nieprawdziwe
Problemy Game Passa?
Według informacji podanych przez użytkownika eXtas1s Microsoft rzekomo miał wstrzymać plany dodawania do Game Passa gier od zewnętrznych studiów . Miało to zostać potwierdzone przez wielu niezależnych deweloperów podczas włoskiego wydarzenia First Playable.
Jak twierdzi włoski informator, Xbox miał przestać podpisywać nowe umowy z partnerami, a nawet nagle wycofać wszystkie oferty dotyczące dodania gier do Game Passa , które znajdowały się na wczesnym etapie negocjacji. Ma to być powiązane z reorganizacją usługi Game Pass i całej strategii biznesowej Xboxa.
Model Game Pass oparty na wpompowywaniu milionów dolarów w celu zapewnienia premier gier od zewnętrznych studiów już w dniu debiutu przechodzi gruntowną rewizję. W związku z tym, że nowe kierownictwo ogranicza wydatki, niezależne studia tracą swoją największą finansową siatkę bezpieczeństwa, a Xbox potwierdza, że era niekontrolowanej ekspansji dobiegła końca.
Przypomnijmy, że niedawno otrzymaliśmy potwierdzenie o katastrofalnych skutkach podniesienia cen Game Passa . Z usługi zrezygnowały wówczas miliony graczy, co z pewnością zabolało firmę. Nic więc dziwnego, że po krótkim czasie postanowiono z powrotem obniżyć jej cenę . Niewiele później twórca No Rest for the Wicked stwierdził, że Game Pass nie spełnił pokładanej w nim nadziei, ponieważ zabrakło w nim lepszych gier .
Koniecznie trzeba jednak podkreślić, żebyście podchodzili do tych plotek z ogromną ostrożnością . eXtas1s uchodzi bowiem za jednego z najmniej wiarygodnych „sprawdzonych” informatorów, dlatego istnieje spore prawdopodobieństwo, że jego słowa okażą się nieprawdziwe. Dodajmy, że Jez Corden z serwisu Windows Central prędzej spodziewa się „wypatroszenia” studiów Microsoftu.
Niemniej nawet dziennikarz zdaje się nie wykluczać całkowicie takiej opcji. Jeśli te informacje się potwierdzą, zdaniem części graczy może to oznaczać praktyczny koniec Game Passa.
Ehhh… czyli to oznacza, że Game Pass jest praktycznie skończony.
To właściwie oznacza śmierć Game Passa. Gry od wewnętrznych studiów Xboxa były co najwyżej przeciętne, a teraz zamykają swoje studia tworzące gry klasy AA. Call of Duty już zniknęło z usługi, a można się spodziewać, że z Falloutem i Elder Scrolls będzie podobnie. Nieudany eksperyment.
Czekaj, co? Czy nie miałoby większego sensu nadal wrzucać do Game Passa gry firm trzecich, a jednocześnie mocno ograniczyć premiery własnych gier, żeby ludzie je kupowali?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).
Cena PS6 może zaboleć graczy. Insider twierdzi, że produkcja konsoli podrożała o 200 dolarów w trzy miesiące
21 nowości na Netflixie w tym tygodniu: powrót jednej z najpopularniejszych sag platformy i reboot 66-letniego sci-fi