Mer Lwowa Andrij Sadowy stał się autorem kontrowersji po tym, jak zorganizował w Gdańsku Dzień Odporności Lwowa w przededniu Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy. Jak podkreślił rzecznik polskiego MSZ, wydarzenie to nie było powiązane z konferencją, na którą Sadowy nie został zaproszony. Media społecznościowe zalała fala komentarzy. "Czy nie można z powrotem wprowadzić dla nich wiz?" - napisał na platformie X prof. Stanisław Żerko.