RAK
    Rosną napięcia wśród Rosjan, ponure prognozy. "Oczekiwania na katastrofę"

    Rosną napięcia wśród Rosjan, ponure prognozy. "Oczekiwania na katastrofę"

    1455 odsłon
    Rosną napięcia wśród Rosjan, ponure prognozy. "Oczekiwania na katastrofę"
    • Społeczeństwo rosyjskie żyje obecnie w dużej mierze w oczekiwaniu na zbliżającą się katastrofę - twierdzi Dienis Kapustin, założyciel walczącego po stronie Ukrainy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego. Jego zdaniem nie brakuje dowodów na to, że jesienią Władimir Putin zamierza ogłosić mobilizację.

    AP/Dmitri Lovetsky

    • Nie jest tajemnicą, że Rosja żyje w oczekiwaniu na totalną mobilizację , ponieważ model kontraktowy stopniowo się wyczerpał. Głównym źródłem kontraktowców były właśnie regiony, a mieszkańcy dużych miast, takich jak Moskwa czy Petersburg, delikatnie mówiąc, niechętnie idą na wojnę - powiedział Dienis Kapustin w rozmowie z Kanałem 24.

    Dienis Kapustin: Rosjanie żyją w oczekiwaniu na katastrofę

    Jak wskazał Kapustin, na froncie ginie więcej rosyjskich żołnierzy, niż Kreml jest w stanie zwerbować . Agencja UNIAN podkreśla, że zdaniem wielu ekspertów może się to zakończyć ogłoszeniem pełnej mobilizacji. Miałoby to nastąpić jesienią, zaraz po wyborach do Dumy Państwowej.

    Obecnie w ramach podpisania kontraktu z resortem obrony Rosjanom oferuje się wynagrodzenie , które może wynieść od 200 tysięcy do 4,5 miliona rubli , a kwota ta różni się w zależności od części kraju oraz czasu służby. W obecnej sytuacji Kremlowi nie udaje się jednak dopełniać zobowiązań finansowych wobec żołnierzy.

    Wojna Rosji z Ukrainą. Kreml traci więcej żołnierzy, niż werbuje

    • Jeśli ktoś nie poszedł na wojnę za 2,5 miliona rubli, to za 1,5 miliona tym bardziej nie pójdzie. Za trzy miliony - być może pójdzie, ale te trzy miliony trzeba jeszcze skądś wziąć . Obecna sytuacja gospodarcza jest taka, że obiektywnie brakuje pieniędzy - ocenił Kapustin.

    Jego zdaniem "jeśli ludzie nie idą na wojnę dla pieniędzy, to znaczy, że zostaną zmobilizowani" . - Dlatego społeczeństwo rosyjskie żyje obecnie w dużej mierze w oczekiwaniu na zbliżającą się katastrofę . Jestem przekonany, że tak właśnie będzie, ponieważ kolejna fala totalnej mobilizacji, która prawdopodobnie dotknie teraz duże miasta, stanie się poważnym problemem - twierdzi Kapustin.

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era