
AP/Dmitri Lovetsky
Dienis Kapustin: Rosjanie żyją w oczekiwaniu na katastrofę
Jak wskazał Kapustin, na froncie ginie więcej rosyjskich żołnierzy, niż Kreml jest w stanie zwerbować . Agencja UNIAN podkreśla, że zdaniem wielu ekspertów może się to zakończyć ogłoszeniem pełnej mobilizacji. Miałoby to nastąpić jesienią, zaraz po wyborach do Dumy Państwowej.
Obecnie w ramach podpisania kontraktu z resortem obrony Rosjanom oferuje się wynagrodzenie , które może wynieść od 200 tysięcy do 4,5 miliona rubli , a kwota ta różni się w zależności od części kraju oraz czasu służby. W obecnej sytuacji Kremlowi nie udaje się jednak dopełniać zobowiązań finansowych wobec żołnierzy.
Wojna Rosji z Ukrainą. Kreml traci więcej żołnierzy, niż werbuje
Jego zdaniem "jeśli ludzie nie idą na wojnę dla pieniędzy, to znaczy, że zostaną zmobilizowani" . - Dlatego społeczeństwo rosyjskie żyje obecnie w dużej mierze w oczekiwaniu na zbliżającą się katastrofę . Jestem przekonany, że tak właśnie będzie, ponieważ kolejna fala totalnej mobilizacji, która prawdopodobnie dotknie teraz duże miasta, stanie się poważnym problemem - twierdzi Kapustin.