Aktualizacja: 09.07.2026 11:29 Publikacja: 09.07.2026 10:35 Foto: PAP/Marcin Obara W ramach prowadzonych działań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty w Urzędzie m. st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus i w Szpitalu
Foto: PAP/Marcin Obara
W ramach prowadzonych działań funkcjonariusze zabezpieczyli dokumenty w Urzędzie m. st. Warszawy, w Urzędzie Dzielnicy Ursus i w Szpitalu Południowym.
Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński przekazał, że zabezpieczone dokumenty będą teraz szczegółowo analizowane i weryfikowane.
Dwa śledztwa w sprawie Szpitala Południowego w Warszawie
Pod koniec czerwca prokuratura wszczęła dwa odrębne śledztwa w sprawie Warszawskiego Szpitala Południowego. Wcześniej wpłynęły do niej łącznie cztery zawiadomienia – jedno ze strony Szpitala, trzy ze strony posłów na Sejm – oparte o doniesienia medialne.
Sprawa dotyczy Dawida Kacprzyka, który pracując w szpitalu, miał zarobić 1,6 mln zł w ciągu roku, a także gwarantować politykom Koalicji Obywatelskiej i ich rodzinom przyjęcie i opiekę na SOR poza kolejnością.
Niegospodarność, naruszenie zasad przyjmowania na SOR, fałszywe faktury i niedopełnienie obowiązków przez pracowników warszawskiego ratusza, odpowi...
Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, złożone przez szpital, dotyczyło „szczegółowych zastrzeżeń co do pracy jednego z lekarzy” i poparte było dokumentacją dot. zatrudnienia i rozliczeń finansowych, jakich dokonywał on w okresie od stycznia 2025 do czerwca 2026 roku.
– Pierwsze śledztwo dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie niemniejszej niż 558 558,70 zł na szkodę Warszawskiego Szpitala Południowego w związku z przedłożeniem nierzetelnych faktur, z których wynikał nieprawdziwy czas pracy lekarza, który przedkładał te faktury – przekazał rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Skiba.
Sygnalista nie jest od przynoszenia dowodów na tacy, ani od tego, żeby prowadzić własne śledztwo. Ma coś zasygnalizować, a powinnością urzędników,...
Drugie śledztwo dotyczyć będzie z kolei niegospodarności ze strony pracowników warszawskiego ratusza. – Drugie postępowanie ma znacznie szerszy zakres. Dotyczy ono w pierwszej kolejności niegospodarności, której mieli dopuścić się przedstawiciele odpowiedzialni za funkcjonowanie Warszawskiego Szpitala Południowego, w związku z nieprawidłowościami i brakiem nadzoru nad pracą m.in. SOR tego szpitala – informował prok. Skiba.
Dawid Kacprzyk zwolniony po aferze. Trwa śledztwo
Dawid Kacprzyk, lekarz w trakcie specjalizacji i jednocześnie radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie, stracił pracę po ujawnieniu informacji o funkcjonowaniu uprzywilejowanej ścieżki przyjęć dla polityków KO i ich rodzin.
W następstwie skandalu warszawski samorząd odwołał zarząd oraz radę nadzorczą Szpitala Południowego. Sprawą zajmują się również Narodowy Fundusz Zdrowia i prokuratura. Mimo kontrowersji Szenk pozytywnie ocenił współpracę z Kacprzykiem. – W czasie, w którym pracowałem z Dawidem, oceniałem jego pracę bardzo dobrze. Kompetentny, sprawny organizacyjnie i dyspozycyjny – powiedział. Dodał jednocześnie, że był to młody lekarz, ale nie słyszał, aby wykonywał czynności, do których nie posiadał uprawnień.
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas