
Dotychczasowe przepisy były dla wielu rolników prawdziwym utrapieniem. Wystarczyło bowiem podpiąć pod zwykłego pickupa, SUV-a czy dostawczaka przyczepę do przewozu zwierząt, lawetę z minikoparką czy po prostu cięższą przyczepę ze środkami do produkcji, by suma DMC w dowodach przekraczała 3,5 tony, a zestaw wpadał w system e-TOLL i był traktowany przez państwo dokładnie tak samo, jak 40-tonowy zestaw z naczepą.
Od września liczy się tylko pojazd ciągnący
Podpisana w połowie lipca nowelizacja zmienia kluczowy zapis w art. 13 ustawy o drogach publicznych. Nowe zasady stanowią jasno, że o obowiązku rejestracji i opłatach e-TOLL decyduje wyłącznie DMC samego pojazdu samochodowego.
Jeśli samochód osobowy lub dostawczy ma DMC do 3,5 tony, podpięcie dowolnej przyczepy nie spowoduje naliczenia opłat drogowych – bez względu na to, ile wynosi łączna masa całego zespołu pojazdów.