Rosyjski dron Shahed naruszył przestrzeń powietrzną Mołdawii i eksplodował niedaleko miejscowości Copanca, około 30 km od granicy z Ukrainą. Jest to kolejne naruszenie mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez drony związane z trwającym konfliktem w Ukrainie. Ministerstwo obrony Mołdawii stanowczo zareagowało.
Najważniejsze informacje:
Rosyjski dron Shahed spadł i eksplodował w okolicach wsi Copanca w Mołdawii, około 30 km od granicy z Ukrainą.
Ministerstwo obrony Mołdawii potwierdziło naruszenie przestrzeni powietrznej przez dron podczas ataku na cele na południu Ukrainy.
Mołdawskie władze określiły zdarzenie jako "poważne i niedopuszczalne naruszenie".
Podczas nocnego ataku wymierzonego w cele w obwodzie odeskim na południu Ukrainy rosyjski dron Shahed naruszył przestrzeń powietrzną Mołdawii. Maszyna eksplodowała w rejonie Causeni, w pobliżu wsi Copanca, około 30 km od granicy z Ukrainą. W miejscu eksplozji natychmiast pojawiły się służby ratunkowe .
Tancerki w restauracji w Pobierowie. Goście przecierali oczy
Policja podkreśla, że służby podjęły działania zabezpieczające rejon wybuchu. "Na miejsce zdarzenia przybyli policjanci i strażacy. Z wstępnych informacji wynika, że nikt nie odniósł obrażeń . Teren został odgrodzony, a organy ścigania prowadzą dochodzenie w celu ustalenia wszystkich okoliczności" - przekazali przedstawiciele policji.
[1/3] Ostatniej nocy rosyjski dron spadł i eksplodował w Mołdawii. Źródło zdjęć: Facebook | Politia Republicii Moldova Oświadczenie resortu obrony
Ministerstwo obrony Mołdawii oficjalnie potwierdziło naruszenie granic kraju przez rosyjskiego drona. W oświadczeniu resortu wyrażono zdecydowany sprzeciw wobec powtarzających się incydentów tego typu.
" Ten nowy incydent stanowi poważne i niedopuszczalne naruszenie przestrzeni powietrznej Mołdawii i po raz kolejny potwierdza, że rosyjska agresja przeciwko Ukrainie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa naszych obywateli i całego regionu" - podkreśliło ministerstwo.
Mołdawia od początku wojny regularnie doświadcza przypadków naruszeń swojej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie bezzałogowce. Poprzednie incydenty nie pociągnęły za sobą ofiar ani poważnych strat materialnych.
Czy podobne ataki miały miejsce wcześniej w regionie?
Mołdawia nie jest jedynym krajem w regionie dotkniętym incydentami z udziałem rosyjskich dronów. W maju tego roku podczas jednego z ataków bezzałogowiec uderzył w blok mieszkalny w rumuńskim mieście Gałacz , znajdującym się tuż przy granicy z Mołdawią. Był to pierwszy taki przypadek od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę.
Wśród wcześniejszych reakcji mołdawskich władz był symboliczny gest - jeden z rosyjskich dronów, który naruszył terytorium kraju, został wystawiony przy wejściu do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Mołdawii , kiedy ambasador Rosji został wezwany na rozmowę.
W strukturach Wirtualnej Polski od 2018 roku. Wywodzi się ze sportu i to w tej dziedzinie zaczynał przygodę z dziennikarstwem. Opolanin na emigracji w Krakowie. Po powrotach do domu rodzinnego wita go stęskniony (i głodny) kocur brytyjski.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości