Aktualizacja: 06.07.2026 12:25 Publikacja: 06.07.2026 12:23 Donald Tusk Foto: PAP - Nasze bezpieczeństwo zależy nie tylko od nowoczesnego sprzętu, nie tylko od obecności sojuszniczych wojsk w Polsce, przede wszystkim woj
Donald Tusk
Foto: PAP
– Te informacje nie powinny być ujawniane opinii publicznej – ocenił w Polsat News Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta Karola Nawrockiego, krytyk...
W ostatnich godzinach, dniach głośno jest o Patriotach, symbolicznie mówimy o Patriotach, pociskach, jakie Polska przekazała Ukrainie. Ale ja chciałem przy okazji powiedzieć coś o patriotach, tzn. o ludziach, którzy naprawdę mądrze rozumieją to, co jest dobre i ważne dla Polski – dodał nawiązując do ujawnienia w weekend przez wicemarszałka Sejmu Krzysztofa Bosaka że „w marcu, w tajemnicy przed Sejmem, rząd oddał Ukrainie drogie i trudne do kupienia pociski przechwytujące do systemów Patriot”. Wicemarszałek Sejmu podkreślił, że „były one zakupione przez Polskę od USA w celu budowy wielowarstwowego systemu obrony przeciwlotniczej” oraz że pociski te są jedynymi na wyposażeniu polskiej armii, którymi zwalczać można rosyjskie rakiety Iskander. Wyjaśnień w tej sprawie zaczął domagać się PiS, a wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiedział w reakcji na to odtajnienie wszystkich donacji polskiego sprzętu wojskowego dla Ukrainy w latach 2022-2026.
Ponawiam swój apel do wszystkich, począwszy od prezydenta, do wszystkich polityków: nie igrajcie z ogniem. Pomoc Polski dla Ukrainy w jej wojnie z Rosją była przedmiotem naszego politycznego i narodowego konsensusu – oświadczył premier.
Więcej informacji wkrótce
Masz aktywną subskrypcję? Zaloguj się lub wypróbuj za darmo wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas