Polski rynek detaliczny w pierwszym półroczu skurczył się o 530 sklepów, a największy spadek dotyczy placówek z wyrobami tytoniowymi, piśmienniczymi i księgarń - czytamy w czwartkowym wydaniu "Rzeczpospolitej". Jak podaje gazeta, nie oznacza to jednak stagnacji, bo wiele sieci rośnie.