Lekarze w szpitalach realizujących opiekę okołoporodową pracowali nieprzerwanie ponad dobę, a rekordowe dyżury trwały nawet 96 godzin – wynika z kontroli NIK. Izba zapowiada kolejne kontrole w ochronie zdrowia, także w Warszawskim Szpitalu Południowym, oraz analizę zatrudniania i wynagrodzeń personelu.
Najważniejsze informacje:
NIK odnotowała 719 przypadków pracy lekarzy na umowach cywilnoprawnych bez przerwy ponad 24 godziny, a rekordowe dyżury trwały do 96 godzin.
W przypadku lekarzy na umowie o pracę - jak wskazuje NIK - nie zawsze zapewniano wymagany odpoczynek: 11 godzin dobowo i 35 godzin tygodniowo.
NIK zapowiada kontrole m.in. sposobu zatrudniania personelu oraz wynagrodzeń, w tym ustalanie ich faktycznych wysokości.
Zrobił tak przed radiowozem. 29-latek szybko pożałował
Najwyższa Izba Kontroli podsumowała kontrolę standardów opieki okołoporodowej, wskazując na poważne przekroczenia czasu pracy lekarzy. NIK zapowiedziała też kolejne działania kontrolne w placówkach medycznych , w tym analizę zasad zatrudniania i realnych wynagrodzeń personelu.
Kontrole przeprowadzone zostały w oddziałach położniczych 14 szpitali. Wśród nich były miejska placówka Centrum Medyczne "Żelazna" przy Żelaznej na Woli oraz szpital im. ks. Anny Mazowieckiej na Karowej.
W komunikacie Izby znalazła się informacja o skali dyżurów w szpitalach. "Rekordziści pełnili dyżury trwające nawet 96 godzin, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla pacjentek i samych lekarzy" - czytamy w komunikacie NIK.
W raporcie wytknięto też, że nie zawsze personel pracował w pełnym składzie. Zdarzały się braki wśród neonatologów i pielęgniarek.
Kontrolerzy zwrócili też uwagę na zbyt długo trwające dyżury. "U lekarzy na etacie ignorowano wymóg zapewnienia 11 godzin odpoczynku dobowego oraz 35 godzin odpoczynku tygodniowego" - czytamy w raporcie.
Jak NIK opisuje dyżury lekarzy i umowy cywilnoprawne?
W opublikowanych ustaleniach NIK wskazała na problem pracy lekarzy na umowach cywilnoprawnych bez przerwy dłużej niż dobę. "We wszystkich skontrolowanych szpitalach lekarze zatrudnieni na umowach cywilnoprawnych pracowali nieprzerwanie ponad 24 godziny (odnotowano 719 takich przypadków). Rekordziści pełnili dyżury trwające nawet 96 godzin, co stwarzało bezpośrednie zagrożenie dla pacjentek i samych lekarzy" - przekazała NIK.
Zapowiedziano też, że w najbliższym czasie w ramach kontroli funkcjonowania placówek medycznych sprawdzane będą sposób zatrudniania personelu oraz wynagrodzenia, w tym ustalenie ich faktycznych wysokości. Z zapowiedzi NIK wynika, że analiza ma dotyczyć nie tylko stawek formalnie wykazywanych w dokumentach, ale również tego, jak wyglądają one w praktyce .
Co obejmą kolejne kontrole NIK w ochronie zdrowia?
Wśród tematów wskazanych przez Izbę znalazły się mechanizmy powodujące wzrost wynagrodzeń, sposób ich finansowania oraz usługi świadczone przez medyków w systemie ochrony zdrowia, które opłaca się ze środków publicznych. NIK podała, że dwa ostatnie obszary zostaną skontrolowane na wniosek premiera, który wpłynął do Izby 19 czerwca.
Jakie są lekarskie dniówki?
Jak podaje "Gazeta Wyborcza", Okręgowa Izba Lekarska w Warszawie odnotowała, że dyżury lekarzy wliczają się do czasu pracy. Przy pięciodniowym tygodniu pracy nie powinny przekraczać 7 godz. i 35 min dziennie. W uzasadnionych przypadkach, np. w systemie zmianowym, czas pracy może być wydłużony do 12 godz. na dobę.
NIK podkreśliła także, że czas pracy personelu medycznego będzie elementem oceny w każdej kontrolowanej placówce. Według Izby to ważny czynnik w kontekście jakości świadczeń i bezpieczeństwa pacjentów.
Przeczytaj również: Prawnik Kacprzyka ujawnia kulisy. Uderza w motywy "sygnalisty"
Kiedy raport o Warszawskim Szpitalu Południowym i inne publikacje NIK?
NIK zapowiedziała, że raport z kontroli związanej z głośną sprawą nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym ma się pojawić na początku lipca . Izba zapowiedziała analizę prowadzonej w tej placówce działalności leczniczej oraz gospodarki majątkowo-finansowej.
Dziennikarka Wirtualnej Polski. Filolożka, teatrolożka. Debiutowała w „Gazecie Wyborczej”, współpracowała z Polskim Radiem Wrocław. Była reporterką „Wieczoru Wrocławia” na ostatnim etapie istnienia tytułu, połączonego — wraz ze „Słowem Polskim” i „Gazetą Wrocławską” — w lokalne wydanie „Polska The Times”. Publikowała w tytułach drukowanych i internetowych, m.in. w „Kurierze”, „Przekroju”, „Vice”, „Business Insider”, „Interaktywnie.com” oraz „Ricie Baum”.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości