f1 Dobra, to dzisiaj tak:
- Antonelli awaria jednostki napędowej
- Verstappen pali sprzęgło na starcie i parę okrążeń później też wycofuje się z wyścigu
- Gekon wali w bandę
- Norris DNF po kontakcie z jakimś ogurkiem gruntowym
- Piastri kończy wyścig pod namową zespołu, by obaj kierowcy mieli równe szanse (papaya rules™)
- Ferrari zakłada swoim kierowcom opony na tajfun zamiast slicków i Leclerc oraz Lewis kończą gdzieś za Haasem wiadomo
- Aldona piękniejsza niż kiedykolwiek
- Wszystko to nie wystarcza i jednopodiumowiec dalej nie potrafi wygrać w całkiem niezłym bolidzie Audi
Czytaj cały artykuł u źródła — Wykop #f1