Prezydentem został krzepki 40-latek, z dyplomem historyka. Chwalił się tężyzną fizyczną i młodzieńczym wigorem, choć spod przerzedzonych włosów prześwitywała już łysina. Obiecywał walkę z układami i przywrócenie godności obywatelom. Był lipiec 1994 roku, gdy na prezydenta