RAK
    Wpis Lewandowskiej i fala komentarzy. "Ludziom wydaje się, że nie ma prawa czuć"

    Wpis Lewandowskiej i fala komentarzy. "Ludziom wydaje się, że nie ma prawa czuć"

    2351 odsłon
    Wpis Lewandowskiej i fala komentarzy. "Ludziom wydaje się, że nie ma prawa czuć"

    Anna Lewandowska opublikowała we wtorek na Instagramie wpis, w którym podzieliła się swoimi obawami dotyczącymi przeprowadzki z Barcelony do Chicago . Jej mąż, Robert Lewandowski, podpisał niedawno kontrakt z Chicago Fire. "Choć powinnam pisać o ekscytacji, to dziś chcę Wam powiedzieć jedno: cholernie się boję" - napisała Lewandowska. Wyznanie sportsmenki, bizneswoman i matki dwóch dziewczynek spotkało się w internecie z mieszanymi reakcjami, również hejtem.

    "Wydaje nam się, że to wyraz bezczelności". Burza wokół Anny Lewandowskiej

    Reakcje na wpis Lewandowskiej. "Klasyczny mechanizm psychologiczny"

    Wpis Lewandowskiej i liczne reakcje z nim związane komentowała w niedzielę na antenie TVN24 psycholożka i psychoterapeutka Magdalena Chorzewska.

    Jak przypomniała, wpis był wyrazem emocji przeżywanych przez Lewandowską. Przyznała, że nie spodziewała się tego, co wydarzyło się później. Oceniła, że "fala hejtu jest bardzo duża". - Natomiast zdaję sobie też sprawę z tego, że tak działają algorytmy i słowa krytyki jakoś łatwiej się wybijają i je widać - zaznaczyła.

    • Gdyby napisała te słowa jakaś przypadkowa osoba, kobieta, która mówi: boję się przeprowadzki, boję się, jak moje dzieci odnajdą się w innym kraju, to ludzie raczej mówiliby: trzymamy za ciebie kciuki, powodzenia, będzie dobrze - oceniła. Ale - jak kontynuowała Chorzewska - z uwagi na to, że "napisała to Anna Lewandowska, która jest symbolem statusu, sukcesu, bogactwa, urody, idealnego ciała, a jednocześnie bycia w rodzinie, bycia matką, to tutaj pojawia się klasyczny mechanizm psychologiczny".

    • To się nazywa błąd atrybucji - powiedziała. - Ludzie, widząc taką osobę, zakładają, że ona nie powinna mieć żadnych problemów, już na pewno nie powinna przeżywać lęków. A wyprowadzka z wielomilionowym kontraktem do Stanów właściwie powinna być cudownym momentem w życiu, a nie chwilą związaną z niepewnością - dodała psycholożka.

    Anna LewandowskaŹródło zdjęcia: IMAGO/Eibner-Pressefoto/Memmler/PAP/EPA

    • Więc myślę, że to jakoś najbardziej obserwatorom, czy ludziom, którzy komentują, nie zgadza się w tej wypowiedzi Anny Lewandowskiej. A pamiętajmy o tym, że ona ma do tego pełne prawo, bo tak samo jak my jest człowiekiem - zaznaczyła.

    Psycholożka: pieniądze nie chronią przed nieprzyjemnymi emocjami

    Chorzewska zauważyła, że Lewandowska "budzi emocje od lat i jest oceniana bardzo różnie".

    • Tu może następować taka dehumanizacja osoby publicznej, czyli ludziom wydaje się, że ona nie ma prawa czuć, już na pewno nie ma prawa przeżywać emocji związanych z lękiem, z niepewnością - oceniła psycholożka.

    Anna Lewandowska reaguje na falę komentarzy na swój temat. Udostępniła post

    Zauważyła dalej, że Anna Lewandowska ma "wizerunek osoby radzącej sobie świetnie, takiej, która jest mocno skuteczna, mocno zdyscyplinowana, w zasadzie zawsze uśmiechnięta". - Więc ten wpis, który jednak odsłania wrażliwą część Anny, być może gdzieś budzi jakiś zgrzyt u ludzi, że "jak to, ona taka kobieta sukcesu może tak czuć?" - dodała Chorzewska.

    Czytaj cały artykuł u źródła — TVN24

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era