Ukraiński poinformował o atakach na obiekty w Rosji . "Dzisiaj nasze sankcje dalekiego zasięgu zadziałały na trzech kierunkach na rosyjskim terytorium, a także na naszych tymczasowo okupowanych ziemiach i na morzu. W szczególności, w odpowiedzi na rosyjskie ataki na naszą infrastrukturę cywilną oraz nasze miasta i społeczności, zostały trafione dwa ważne obiekty logistyczne - w regionach moskiewskim i tambowskim, w odległości ponad 500 i niemal 700 km od linii frontu - poinformował Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych.
Dodał, że "agresor wykorzystywał je do zabezpieczenia dostaw podzespołów do produkcji dronów i sprzętu nawigacyjnego, objętych sankcjami".
Ukraiński prezydent napisał, że "uderzono również w obiekt naftowy". "Ponadto, ukraińskie ostrzały średniego zasięgu dosięgły celów na wodach Mórz Azowskiego i Czarnego oraz na naszym tymczasowo okupowanym Krymie" - napisał Zełenski.
Ukraińskie ataki. Rosyjskie władze o ofiarach
Wcześniej gubernator obwodu tambowskiego Jewgienij Pierwyszow przekazał, że siedem osób zginęło, a 25 zostało rannych w wyniku nocnego nalotu dronów na magazyn w mieście Kotowsk w obwodzie tambowskim.
Gubernator poinformował w komunikacie na Telegramie, że celem ostrzału był magazyn firmy Wildberries. Jak zaznaczył, ofiary nalotu to pracownicy przedsiębiorstwa. Pierwyszow dodał, że stan zdrowia sześciu rannych osób jest oceniany jako poważny, a jednej - jako krytyczny.
Portal Ukrainska Prawda powiadomił za rosyjskimi kanałami w sieciach społecznościowych i komunikatami regionalnych władz w Rosji, że pożar magazynu Wildberries wybuchł również w mieście Elektrostal w obwodzie moskiewskim. Według informacji gubernatora Andrieja Worobiowa, obrażeń doznały tam 24 osoby.W tej samej części Rosji, nieopodal Moskwy, celem bezzałogowców stał się magazyn produktów naftowych w Nogińsku. Także tam doszło do dużego pożaru - przekazała Ukrainska Prawda.
Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował, że stołeczny region w Rosji zaatakowało w nocy z piątku na sobotę ponad 370 dronów, z czego 64 zestrzelono. Ukraińskie media, relacjonujące ataki na cele przeciwnika, podkreślają, że doniesień Sobianina nie da się w niezależny sposób zweryfikować.
Kolejny atak na Kijów, są ofiary śmiertelne