RAK
    Horror w USA. Turysta zginął pod kołami pojazdu ICE

    Horror w USA. Turysta zginął pod kołami pojazdu ICE

    982 odsłon
    Horror w USA. Turysta zginął pod kołami pojazdu ICE

    28-letni obywatel Meksyku zginął na Florydzie pod kołami ciężarówki, uciekając przed funkcjonariuszami amerykańskiego urzędu imigracyjnego (ICE). Mężczyzna przebywał w Stanach Zjednoczonych na wakacjach i posługiwał się legalną wizą turystyczną. Bliscy zmarłego twierdzą, że rzucił się do ucieczki ze strachu.

    Najważniejsze informacje:

    28-letni Juan Jairo Coronilla Durán zginął w mieście St. Augustine po potrąceniu przez ciężarówkę.

    Mężczyzna rzucił się do ucieczki przed agentami amerykańskich służb imigracyjnych podczas interwencji na stacji benzynowej.

    Według rodziny oraz meksykańskich urzędników 28-latek przebywał w Stanach Zjednoczonych na wakacjach.

    Do tragicznego zdarzenia doszło 14 lipca w St. Augustine na Florydzie. Przed godz. 7 rano cztery osoby przebywające w pojeździe zaparkowanym na stacji benzynowej zaczęły uciekać pieszo przed agentami amerykańskiego urzędu celnego i imigracyjnego (ICE) oraz wydziału śledczego departamentu bezpieczeństwa krajowego. Juan Jairo Coronilla Durán wbiegł na ruchliwą drogę wprost pod nadjeżdżającą ciężarówkę. Nie przeżył.

    Nie jest jasne, co wywołało interwencję służb oraz co stało się z pozostałymi trzema pasażerami samochodu. Amerykańska policja drogowa i departament bezpieczeństwa nie udzieliły szczegółowych informacji, powołując się na trwające śledztwo.

    Zmarły 28-latek pochodził z miejscowości San Luis de la Paz w środkowym Meksyku. Jak poinformowała Isaret Jeffers, założycielka organizacji Colectivo Arbol pomagającej pracownikom rolnym, mężczyzna przyjechał do Atlanty, by odwiedzić rodzinę i znajomych. Po trzech tygodniach spędzonych w stanie Georgia udał się na wschodnie wybrzeże Florydy.

    • Żona powiedziała, że przebywał tam na wizie turystycznej - przekazała Jeffers. - Nie przyjechał do pracy, nie pracował, był tu jako turysta - dodała założycielka organizacji.

    Według niej mężczyzna uciekał, bo "był bardzo przerażony".

    Przeczytaj też: Polacy zatrzymani w Stambule. Starli się z policją

    Pomoc dla rodziny i śledztwo

    Informację o krótkim pobycie zmarłego w USA i posiadaniu wizy turystycznej potwierdziła również Susana Guerra Vallejo, przedstawicielka władz meksykańskiego stanu Guanajuato.

    Organizacja Colectivo Arbol pomogła żonie zmarłego w zakupie biletu lotniczego z Meksyku i zapewniła jej kilkudniowy nocleg. Kobietę wspiera także meksykański konsulat. Ciało 28-latka, który osierocił siedmiomiesięczną córkę i siedmioletniego syna, zostanie przetransportowane komercyjnym lotem z Orlando do jego rodzinnej miejscowości.

    Zdarzenie z Florydy było trzecim w ciągu zaledwie tygodnia śmiertelnym przypadkiem związanym z interwencją agentów imigracyjnych. Zgodnie z przytaczanymi informacjami to co najmniej dziesiąta taka śmierć od ubiegłego roku, gdy prezydent Donald Trump uruchomił kampanię masowych deportacji.

    Władze Meksyku zwróciły się do prokuratorów generalnych amerykańskich stanów o zbadanie spraw śmierci migrantów pod kątem ewentualnych zarzutów karnych.

    Redaktor WP Wiadomości. W mediach od 2015 roku. Zaczynał w Polskiej Agencji Prasowej, później związany z "Faktami" TVN. Z wykształcenia politolog.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era