
W konkursie "Wakacje na Giełdzie" kupiłem akcje spółki PCC Rokita. W dobrym momencie, więc szybko wspiąłem się w rankingu. Ale mam jeszcze trochę pieniędzy, więc pomysłów poszukam na webinarze. Zapraszam!
W pierwszym tygodniu gry inwestycyjnej Bankier.pl i GPW z zazdrością patrzyłem na tych, którzy zdecydowali się kupić akcje Żabki i Allegro. Tak, jak uczestnik o nicku Grzegorz@86, którego rachunek na koniec piątkowej sesji był już grubszy o ponad 3300 zł niż na starcie, a na liczniku pojawiło się 16,52% na plusie. Handlował on tylko akcjami Żabki, kupując je w środę, a w piątek zgarniając zyski. Dzięki temu został liderem zestawienia.
Gracz z drugiego miejsca (nick TOJA) najpierw postawił na Allegro, a po zainkasowaniu w piątek zysków „przeskoczył” na Żabkę. Te dwie transakcje pozwoliły mu zakończyć tydzień z prawie 13% na plusie.
O obu spółkach myślałem gdzieś tak od marca-kwietnia, ale ciągle brakowało mi czasu na porządną analizę. W końcu jednak zdecydowałem się na drugą z firm i jej akcje w ostatnich dniach trafiły do mojego "prawdziwego" portfela.
W tym wirtualnym, w konkursie "Wakacje na Giełdzie", Allegro na razie nie mam (myślę, że kurs odpocznie, zanim znów zacznie rosnąć), są za to papiery PCC Rokita . Do portfela z prawdziwą kasą kupiłem je 8 lipca i od tego czasu urosły o około 14 proc. Do konkursowego portfela trafiły w dwóch krokach 20 i 21 lipca, po 66 i 67,4 zł. Za pierwszym razem udało mi się złapać sesyjny dołek, ale to oczywiście fart. Już pierwszego dnia po awansowałem to trzeciej setki zestawienia, a we wtorek zameldowałem się na 108 pozycji wśród ponad 4000 uczestników.
Uważam, że w chemicznej spółce jest szansa na odwrócenie długoletniego trendu, więc tych akcji nie zamierzam się pozbywać dziś lub jutro, niemniej zapowiadałem już, że w konkursie, który trwa kilka tygodni, decyzje trzeba czasem podejmować szybko. Pomysłów poszukam na webinarze poświęconym analizie technicznej, który odbędzie się w najbliższy piątek o godz. 10. Serdecznie zapraszam, zwłaszcza że oprócz inspiracji prof. Krzysztofa Borowskiego można zaproponować własną spółkę do analizy.