Upały i przedłużająca się susza coraz mocniej uderzają w winnice na Santorynie. Jak informuje Reuters, produkcja winogron odmiany assyrtiko skurczyła się w ciągu dwóch lat z 2,5 tys. ton do zaledwie 500 ton, a ceny surowca wystrzeliły do poziomów znanych z najbogatszych regionów winiarskich.
Yiannis Boutaris, winiarz z Santorynu, pokazał dziennikarzom Reuters wyschnięty krzew winorośli formowany w charakterystyczny kosz. To tradycyjny sposób prowadzenia roślin, który ma osłaniać grona przed letnim słońcem i wiatrem. Krzew miał 90 lat, ale nie wytrzymał skrajnego połączenia wysokich temperatur i braku wody. Ten obraz dla wielu winiarzy stał się symbolem narastającego kryzysu na wyspie.
Boutaris podkreślił, że w ostatnich latach deficyt deszczu oraz ograniczona uprawa ziemi sprawiają, że stare winnice zaczynają obumierać .
Wspólny plan uratuje winnice?
Winiarz uczestniczy w pilotażowym programie realizowanym wspólnie z lokalnymi władzami i naukowcami. W centrum projektu jest pomysł, by do podlewania winorośli wykorzystywać oczyszczoną wodę pochodzącą ze ścieków z domów i hoteli. Podobne rozwiązania stosuje się także w Kalifornii, a dla Santorynu mogłoby oznaczać stabilniejsze i mniej energochłonne źródło wody niż inwestowanie w drogie instalacje odsalania.
Boutaris testuje uprawę winorośli sadzonej w równych rzędach zamiast w tradycyjnym, rozproszonym układzie, aby łatwiej kontrolować zużycie i oszczędzać wodę. Sprawdza również rozwiązanie polegające na pozyskiwaniu wilgoci z powietrza za pomocą hydrożeli, z których wodę uwalnia ciepło generowane przez panele słoneczne .
Nie tylko rolnicy mają problem
Na wyspie o coraz skromniejsze zasoby nie walczą wyłącznie rolnicy. W sezonie, gdy na Santoryn przyjeżdżają miliony turystów, o tę samą wodę zabiegają także właściciele hoteli oraz firmy obsługujące m.in. baseny. Największe zapotrzebowanie przypada właśnie na najcieplejsze miesiące.
Skutki są już wyraźnie widoczne w liczbach. Produkcja assyrtiko spadła z 2,5 tys. ton w 2022 r. do 500 ton , a stawki płacone rolnikom sięgnęły 10 euro za kilogram winogron . Dla porównania, w chłodniejszej północnej Grecji kilogram kosztuje 80 centów .
Stefanos Koundouras, profesor zajmujący się uprawą winorośli na Uniwersytecie Arystotelesa w Salonikach, ocenił, że w latach 2023 i 2024 Santoryn znalazł się na granicy warunków skrajnie trudnych dla winnic. Według naukowca był to okres najwyższych temperatur od 60 lat, a ich konsekwencje zaczynają odbijać się nie tylko na wielkości zbiorów, ale też na jakości i charakterze lokalnych win .