
Dla jednego grilla nie warto chyba rozbijać Prawa i Sprawiedliwości - powiedział w "Punkcie widzenia Szubartowicza" Jacek Sasin. Według posła PiS podczas przygotowywanego przez Mateusza Morawieckiego wiecu przedstawione zostaną propozycje programowe "niezgodne z agendą PiS". - Koledzy ze stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzą niezależną od Prawa i Sprawiedliwości agendę - powiedział Sasin.
W środę prezydium komitetu politycznego PiS uchwaliło zakaz działania członków partii w stowarzyszeniach, fundacjach i "innych organizacjach o charakterze politycznym". Członkowie PiS dostali siedem dni na opuszczenie podmiotów, w których działają. Mateusz Morawiecki, który założył wewnątrz partii stowarzyszenie Rozwój Plus zapowiedział już, że nie zamierza ani rezygnować z członkostwa w PiS, ani z Rozwój Plus.
🌐 Cały tekst: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-07-16/ultimatum-w-pis-sasin-dla-jednego-grilla-nie-warto-rozbijac-partii/ ❗Więcej informacji na: http://www.polsatnews.pl/ 🔔 Zasubskrybuj kanał Polsat News: https://www.youtube.com/@polsatnewsplofc?sub_confirmation=1
📸 Polsat News w Social Mediach: 🔹TikTok: https://www.tiktok.com/@polsatnews.pl 🔹FB: https://www.facebook.com/polsatnewspl 🔹X: https://x.com/PolsatNewsPL 🔹IG: https://www.instagram.com/polsatnews.pl/
polsatnews
Punkt widzenia Szubartowicza, proszę państwa, prawo i sprawiedliwość na granicy, na progu, nie wiem jak można byłoby to lepiej nazwać, rozpadu, pęknięcia, rozpęknięcia. Szalona kłótnia się rozpętała właściwie znów, dlatego że przecież to nic nowego, że frakcje w PiSie się gryzą, kłócą i bardzo nie lubią. Zobaczmy jak to wygląda i za chwilę rozmowę. >> Jest jasno dookreślony termin. Jest to 7 dni na to, żeby się wycofać. y z tego stowarzyszenia i złożyć odpowiednie oświadczenie y na biurko przewodniczącego klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Potrzebujemy zarówno mocnego głosu w obronie naszych wartości, jak i szerokiego otwarcia na tych, którzy chcą nowoczesnej, dynamicznej i silnej Polski. Tylko w ten sposób możemy walczyć o każdy głos i przekonać nowych wyborców. Mamy unikalną szansę zbudowania wielkiej Polski, o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu, tonąc w bagnie konfliktów. Taki jest i pozostanie cel działań Rozwój Plus. >> Więc chyba jednak nie chodzi o tę ideę, tylko o ambicje. Wiem o czym mówię. Też na nią chorowałem. Dojrzałem już, a jestem znacznie młodszy i własne ja schowałem. Postulat prezesa Jarosława Kaczyńskiego, aby wreszcie rozwiązać te wszystkie frakcje, jest po prostu dobry i jest tym, co zrobiłby każdy prawdziwy lider. Więc mając do wyboru grilla albo silniejszy PiS, wybór powinien być jasny. Zamierzamy nadal to stowarzyszenie rozwijać. Zamierzamy zorganizować ten festiwal, który zapowiedzieliśmy Rozwój Plus wy 31 lipca. Oczywiście decyzja co się dalej stanie należy do kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości. Także odpowiedzialność za te decyzje. >> To już na oczach wszystkich, proszę państwa, się dzieje. Jacek Sasin, Prawo i Sprawiedliwość, były wicepremier i minister aktywów państwowych. Witam pana. >> Dzień dobry. Witam państwa. pan już yyy jakby również tak jak Patryk Jaki yyy dojrzał i pozbawił się własnego ego i podporządkował się decyzji partii. >> Szczerze mówiąc nigdy nie miałem jakoś szczególnie problemów z własnym ego. >> To po co pan stowarzyszenie zakładał? Wie >> powożyłem nieako takie było wyzwanie ze względu na to, że powstało najpierw jednak to stowarzyszenie pana premiera Morawieckiego. >> Czyli ono było wyzwaniem po to, żeby co było kontrowarzyszenie, >> nie? Od początku w moim przekonaniu żadne stowarzyszenia wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości nie powinny funkcjonować. Takie też było przekonanie naszego lidera, pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, który no próbował jednak przekonać pana premiera, że to nie jest dobra droga, ale kiedy nie udało się przekonać, to w pan prezes właśnie o tej odpowiedzialności za jedność partii, no postanowił znaleźć jakąś konstrukcję, jakąś płaszczyznę do tego, aby to stowarzyszenie jednak mogło w ramach Prawa i Sprawiedliwości funkcjonować. Powstała koncepcja dwóch płuc. No więc drugie płuco musiało też powstać. Płożył w związku z tym, no w jakiś sposób, tak powiem, zaczęliśmy budować to drugie płuco, które zesą do końca się nie wykształciło, bo złożyliśmy co prawda wniosek o rejestrację stowarzyszenia, ale to jeszcze nie nastąpiło, więc można powiedzieć stowarzyszenie formalnie nie powstało. >> Pytanie, czy te dwa płuca nie zamienia się w skrzela w >> i właśnie i właśnie niestety te doświadczenia ostatnich kilkunastu tygodni pokazują, że no jednak nie jest to dobra koncepcja, że trzeba się z niej wycofać. Trzeba się z niej wycofać, bo ona przynosi szkoliwe straszliwe podejrzenie polityczne, że pan założył to stowarzyszenie po to, żeby w odpowiednim momencie właśnie móc powiedzieć: "Proszę bardzo, ja rezygnuję po to, żeby postawić Mateusza Morawieckiego pod ścianą". Panie redaktorze, ja od początku, ja i wszyscy posłowie, którzy tego stowarzyszenia przystępowali, mówiliśmy i komunikowaliśmy to, że jeśli taka będzie decyzja kierownictwa partii, pana prezesa, to my się oczywiście tej decyzji podporządkujemy, bo wszyscy tak naprawdę byliśmy głęboko przekonani, że Prawo i Sprawiedliwość powinno być partią jednolitą, taką jedną pięścią, którą będziemy walczyć dzisiaj o wynik wyborczy, o wygraną co jest ten konflikt, panie ministrze? Przecież tak naprawdę wszyscy mówią, że chcą być prawie i sprawiedliwości. Oto jest ten konflikt, że w koledzy z stowarzyszenia Rozwój Plus no prowadzą niezależną od Prawa i Sprawiedliwości agendę. Niezależną czego dowodem jest chociażby ten zaplanowana impreza w za kilkanaście dni. Te imprezie co jest niezgodnego z agendą prawa i sprawiedliwości? No tam będą przedstawione jakieś propozycje programowe, chociażby tak zostało to zapowiedziane, które dyskusyjny ma, >> które no w żadnym wypadku nie zostały ani skonsultowane w ramach Prawa i Sprawiedliwości. No partia nie może iść do wyborów z dwoma alternatywnymi programami, dwoma alternatywnymi przekazami, pomysłami na na Polskę. Oczywiście ten pomysł musi być jeden, musi być syntezą różnych nurtów, bo to jest normalne prawo. >> Przam bardzo, czy Przemysław Czarnek jest syntezą różnych nurtów, czy jest syntezą własnego? >> Przemysław Czarnek prezentując program prawa i sprawiedliwości prezentuje program, który został wypracowany w ramach prawa i sprawiedliwości. Ale on językiem radykalnym, zdecydowanie innym niż Mateusz Morawie. Panie redaktorze, Prawo i Sprawiedliwość nie zabrania nikomu być mniej radykalnym lub bardziej radykalnym, mniej prawicowym, bardziej centrowym. To wszystko możena to realizować w ramach Prawa i Sprawiedliwości. Do tego nie trzeba powoływać żadnych stowarzyszeń, żadnych frakcji, żadnych grup. Można to było robić. Przez lata tak robiliśmy i nikomu nie wpadło do głowy lat przez te lata, żeby tworzyć jakieś wewnętrzne stowarzyszenia, które miałyby to umożliwiać. Czy Mateusz Morawiecki może w pełni realizować swoją agendę i swój pomysł na politykę w ramach prawa i sprawiedliwości? Tak jak to robił wcześniej przez bardzo długi okres czasu mógł to robić? Ma do tego narzędzia panie raktorze ma tego narędzia. Jest szefem europejskiej frakcji partii konserwatystów i reformatorów. Jest wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości. Ma zespół pracy dla Polski czyli taki ting tang wewnętrzny, gdzie miał wypracowywać program dla całego Prawa i Sprawiedliwości. >> Występuje w media. No ale panie redaktorze, no kandydat, ale kandydat na prem, no to widzi pan, no to chyba chodzi o ambicje jednak w rzeczywiście, bo kandydat na premiera może być jeden. Taka jest decyzja kierownika partiuję. Czy pan czy pan się zgodzi, żeby zedrzeć zasłonę teraz gwałtownie i spojrzeć na prawdę. A prawda może być na przykład taka, że jednak istnieje głęboki konflikt z Mateuszem Morawieckim, że on chce budować własną frakcję i chce się dać wyrzucić z Prawa i Sprawiedliwości. I państwo jako pewna grupa skupiona wokół Jarosława Kaczyńskiego, może najsilniejsza w PiSie, robicie wszystko, żeby doprowadzić do sytuacji, w której albo Morawieki nie będzie miał wyjścia, albo będzie musiał się z wami pożegnać. Wręcz przeciwnie, my robimy wszystko, żeby zachować jedność partii. Robimy wszystko i >> czyli ultimatum s dni to jest próba zachowania jedności parti uchwała, ta uchwała, która wczoraj została przyjęta przez kierownictwo partii, kierownictwo partii ma prawo do tego wybrane przez przedstawicielstwo całej partii, ma prawo do tego, żeby kształtować pewne ramy funkcjonowania w ramach partii. W innym wypadku partia nie byłaby partią, tylko zbieraniną ludzi, którzy każdy działa na własną rękę, a to jednak no byłoby chyba nie jest dobrym modelem nigdzie niefunkcjonującym. W związku z czym to kierownictwo partii takie ramy przyjęło, taką uchwałę przyjęło y właśnie po to, żeby każdemu dać prawo wyboru. Nikt nikogo nie wyrzuca. Wręcz przeciwnie. My jesteśmy zainteresowani, żeby nikt z Prawa i Sprawiedliwości nie odszedł, a wręcz przeciwnie, żeby dołączały do nas kolejne osoby, kolejne środowiska. Chcemy budować ten szeroki namiot i to robimy z sukcesem. Teraz prosę powiedzieć, co będzie, jeśli jeśli spełnią się słowa Krzysztofa Sztuckiego, Mateusza Morawieckiego i wielu innych i wielu innych, którzy mówią: "My będziemy dalej budować star". Nie, no nie ma takiej możliwości. Każdy każdy musi podjąć y w swoim sumieniu i w swoim rozumie decyzję. >> Chce być w prawie nie można być jednocześnie w dwóch partiach. Panie redaktorze, >> można być twórcą i tworzywem, bo już arkowskiej udowodnić, że się da. Można by nie można być jednocześnie dwóch partiach. Znaczy albo się jest w Prawie i Sprawiedliwości, a Prawo i Sprawiedliwość ma w swoim statucie zapisane, że nie można jednocześnie przynależeć do innych organizacji o charakterze politycznym, no które tym bardziej takich, które mają odrębne zdanie, odrębny pogląd, odrębne pomysły. Nie da się tego połączyć. To jest na zdrowy rozum. No każdy każdy panie doktorze, kto ma odrobinę zdrowego rozsądku wie, że tego się nie da po prostu połączyć. To >> zapraszamy wszystkich do Prawa i Sprawiedliwości. Mateusza Morawieckiego, Krzysztofa Szczuckiego, wszystkich >> jak to zawieszony w prawach członka PiS jest Krzysztof Szczi, to jak go pan zaprasza, >> ale jest członkiem prawa i sprawiedliwości. Ale zawieszony, >> zapraszamy do tego, aby pozostać w Prawie i sprawiedliwości. Chcemy tego chcemy jedności, bo jedność jest nam potrzebna. My wszyscy my wszyscy, czyli ja oraz moi widzowie potrzebujemy odpowiedzi od pana. A co się stanie, jeśli po siedmiu dniach nie będzie tych deklaracji? Czy ci ludzie zostaną wyrzuceni z partii, czy nie? Panie redaktorze, dzisiaj jest czas na refleksję. Chc jeszcze raz powiedziałem, potrzebujemy, >> ale co się stanie? >> Potrzebujemy, ja nie chcę wybiegać do przodu, ponieważ wierzę w to, głęboko w to wierzę, że Mateusz Morawiecki i inni nasi koledzy wybiorą jedność, a nie rozbicie Prawa i Sprawiedliwości w sytuacji, kiedy my dzisiaj walczymy, walczymy o Polskę. Już wybrali, powiedzieli, że nie zrezygnują, że nie zrezygnują ze stowarzyszenia, będą robić. Traktuję, ja traktuję. Ja mógłbym zaapelować naprawdę, znaczy dla jednego grilla nie warto chyba rozbijać prawa i sprawiedliwości i wie pan też jakby gdzieś niweczyć tego wspólnego dorobku, wspólnego dorobku naszego i Mateusza Morawieckiego i zasadniesze pytanie minist te argumenty, które pan teraz przedstawia, oczywiście z punktu widzenia pana Jarosława Kaczyńskiego i tak dalej są bardzo racjonalne, ale też przecież ale nie szkodzi, ale ale no ale to nie zwalnia pana Ale nie zwalnia to pana z myślenia Panie redaktorze i też jakby takiego zdrowego spojrzenia na pan więcej. Ja tak intensywnie na ten temat myślę, że wymyśliłem, żeby zadać panu naprawdę to pytanie i spróbować jednak uzyskać od pana odpowiedź. Przecież już powiedział Krzysztof Szucki i Mateusz Morawiecki kolejny wpis dzisiaj zdjęcie publikował ładne i napisał, że on dla Polski i tak dalej, ale że będzie, że chce stowarzyszenie robić i co się stanie jak jednak państwo powiedzą sobie: "No nie, no robimy dalej stowarzyszenie, przecież zaczęliśmy, przecież mamy ludzi umówionych na panele." Bę czekamy, czekamy na decyzję naszych kolegów. Jest s dni na tą decyzję i bardzo proszę, żeby tą decyzję każdy podjął. A potem myśl odpowiedzialności za Polskę, za Polskę odpowiedzialności, a nie dla własnych interesów i relacji własnych ambicji. I powiem tak, panie redaktorze, mówienie, że nie chodzi o ambicje, tylko o jakieś inne ideały jest po prostu nieuczciwe wobec i nas pozostałych, tych którzy są dzisiaj w prawie i wobec i wobec panie doze i wobec naszych wyborców. Naprawdę znaczy ja mówię zrezygnujcie z tych ambicji, zrezygnujcie z tej własnej drogi. Możemy iść razem cały czas i możecie realizować. Wszyscy w Prawie sprawiedliwości mogą realizować swoją wizję yyy pracy dla Polski w ramach jednej partii. Nie trzeba tej partii rozbijać, nie trzeba nic innego tworzyć. Jest czymś nieuczciwym mówienie: "My jesteśmy lepsi, my mamy y lepsze pomysły, my jesteśmy lepszymi konserwatystami, my jesteśmy nowocześni, wy jesteście nienowocześni. To jest nieuczciwe wobec tych wszystkich ludzi, którzy pracują każdego dnia na rzecz sukcesu Prawa i Sprawiedliwości, a tym samym sukcesu Polski, naszych wyborców, naszych działaczy, tysięcy ludzi zaangażowanych w tą działalność. Nie można tak dzielić w środowisku politym. Nie można. Wszyscy pracujemy myślepszych swoich wyobrażeń o tym co można zrobi zaważyłem, że pan ma mnie za człowieka inteligentnego i za co panu bardzo serdecznie dziękuję i dlatego jako inteligentny człowiek no muszę jednak >> zauważyć, że pan nie odpada na moje pytanie. To po pierwsze, a po drugie, a po drugie, a po drugie jak pan mówi o braku ambicji, żeby rezygnowali, że to chodzi o coś innego, że oni dzielą i tak dalej, no to przecież wiadomo, że pan nie zachęca w ten sposób Morawieckiego, że powiedział: "Tak, Jacek Sasin ma rację, muszę schować swoją ambicję i przestać być politykiem." z aspiracjami i teraz wrócę, ale przecież premier, ale przecież pan premier Morawiecki no znakomicie zrealizował swoje aspiracje w ramach prawa i sprawiedliwości. No wie pan, no był premierem przez s lat, ale przyszłość, >> wie pan, no ale wie pan, zna pan taki przypadek, że ktoś jest dożywotnio premierem w państwie demokratycznym, bo ja nie znam, ja nie znam w państwie demokratycznym. W państwach niedemokratycznych, dyktaturach się to zdarza. Natomiast w państwie demokratycznym, a takim jest mimo wszystko mimo tego niszczenia demokracji przez Tuska w dalszym ciągu Polska, nikt nie może liczyć, że będzie dożywotnio premierem. No pan premier był 6 lat premierem, jest człowiekiem ważnym naszej partii, z wiceprezesem Prawa i Sprawiedliwości, został z rekomendacji Prawa i Sprawiedliwości szefem europejskiej Partii Konserwatystów i Reformatorów. Jest ważnym politykiem skali europejskiej. Czego panu premierowi brakuje dzisiaj do tego, żeby realizować swoje aspiracje i i swoją chęć działania znaczenia w Prawie i Sprawiedliwości? być może, być może wskazania na kandydata na premiera, być może, być może docenienia na poziomie właśnie liderstwa czy współliderstwa politycznego. >> Ale nie ma czegoś takiego jak współliderstwo. Lider, lider jest jeden. W każdej partii jest lider jeden. Czy w koalicji obywatelskiej czy w koalicji Czy w koalicji obywatelskiej panie redaktorze u Donalda Tuska jest jakiś współlider, czy jest jeden lider? No tak powiem, no bądźmy poważni. Znaczy no nie ma partia. Żadna partia nie jest zarządzana przez jakieś grono liderów. jest lider, potem są kremia kierownicze, są wiceprezesi. >> By był chyba podział wiceprezesi. No było trzech tenorów, skończyło się jak pamiętamy, więc tak w lewicy były lider współliderzy też się skończyło jak pamiętamy katastrofą polityczną, więc nie idziemy tą drogą panie dyrektorze, jest jeden lider wybrany na kongresie prawa i sprawiedliwości na kolejną kadencję, pan prezes Jarosław Kadziecki. Są wiceprezesi. Jednym z tych wiceprezesów jest pan premier Mateusz Morawiecki. Nikt go nie odsunął. Pan prezes, pan premier sam wykluczył się z kierownictwa, nie ogłas ogłaszając, że nie będzie przychodził na te posiedzenia, czyli nie chce uczestniczyć w procesu. >> Mateusz Morawie nie przychodził na posiedzenia kierownictwa. Mówił o tym publicznie. >> Wiem, tylko nie przychodzi, ale krok dalej jest taki. Panie, panie, panie mistrze, no bardzo proszę, no, no proszę mi powiedzieć. My >> wykluczamy premiera Bckiego, czy on się sam wyklucza? >> Ale wie pan co, bo tak pan, ja w sumie tak, ja też umiem tak odpowiadać, jak się mi zadaje pytanie, to ja umiem tak odpowiedzieć, żeby nie odpowiedzieć. być politykiem nie chc panie >> minist cały czas panu odpowiadam >> ale nie nie odpowiada >> to dla co nie odpowiedziałem >> już panu mówię konkretnie jeżeli Mateusz Morawiecki powie nie nie reaguje na to wezwanie siedmiodniowe zobaczymy co oni zrobią to co wy zrobicie >> ale panie redaktorze no my nie możemy ale my nie możemy rozmawiać na zasadzie co by było gdyby, my tu jesteśmy, my tu jesteśmy o tym żeby rozmawiać o realnych zdarzeniach a nie o takich zdarzeniach będziemy rozmawiać wtedy jak będą realne. żadnych scenariuszy na przyszłość nie wiemy jak będzie wygląda >> s dni dzisiaj dopiero jest pierwszy dzień jest wiele dni na to żeby tą decyzję podjąć i ja chyba ja i inni członkowie kierowca liczymy na refleksj >> panie to refleksja jest na razie refleksja jest taka Mateusz Morawiecki daje swoje zdjęcie pisze po pierwsze Polska z uśmiechem ale rozumiem że to jest taka gra zabawna i teraz tak mamy unikalną szansę zbudowania wielkiej polskiej o jakiej marzyły pokolenia. Nie możemy stracić z oczu tego celu tonąc w bagnie konfliktów. To przed chwilą zresztą cytowaliśmy jeszcze raz. Taki jest i pozostanie cel działań stowarzyszenia Rozwój Plus. No przecież to jest czy to nie jest odpowiedź na ultimatum. >> Ale w jakim bagnie konfliktów? No powiże ja nie wiem, bo kto te konflikty tworzy, bo nie byłoby tego konfliktu, gdyby nie to stowarzyszenie. >> Nie wiem kto tworzy, ale jest bagn. >> No nie byłoby tego konfliktu, gdyby nie to stowarzyszenie. Gdyby nie działania, gdyby nie działania, panie redaktorze, które idą w poprzek działań prawa i sprawiedliwości, czyli to czemu pan nie powie, no czego pan nie powie niech Morawiecki sobie robi swoje stowarzenie burzą, ale właśnie to zostało powiedziane. No trzeba wybrać, trzeba wybrać, bo tak dalej nie możemy działać z tego względu, że to obniża i naszą wiarygodność w stosunku do wyborców, jeśli prezentujemy różne poglądy w sensie różnych programowych poglądów i różnych propozycji programowych. Jeśli jeśli pokazujemy pewne wykluczające się koncepcje to znaczy to taka partia nieuje wiarygodności będzie skuteczna nie będzie skutecz pytanie które panu zad >> to ja odpowiem panie panie ministrze ja odpowiem na pytanie które panu zadaję odpowiem tak za 7 dni Mateusz Morawiecki będzie dalej mówił że rozwój [odchrząknięcie] plus i tak dalej i koniec tak i będzie pa pa >> to to znaczy to znaczy że pan premier podejmie decyzję w tej chwili sam podejmie >> nie bo on nie podejmie a państwo podejmą żeby go wyrzucić >> podejmie tą decyzję ponieważ sprawa Sprawa jest zupełnie jasna. Albo stowarzyszenie albo partia. No to można czy można łatwiej? Czy można jeszcze jakoś bardziej jaśnie blisko jest pan na pytanie, że jeżeli zostanie w stowarzyszenie to wyleci? >> Ale ale nie wyleci sam się wykluczy. Sam się wykluczy. >> Nie no nie wykluczyć. On nie powie odchodzę tylko panowie będą musieli kierowanie nie słowa a czyny to już jakby nie ma znaczenia czy powie czy nie powie. Znaczy swoim czynem decyduje o tym że odchodzi z prawa i sprawiedliwości. Jakakolwiek decyzja w tej sprawie będzie tylko potwierdzeniem stanu faktycznego. >> Czyli to będzie rozumiem tak zrobione, że za s dni Jarosław Kaczyński tak spojrzy. No i co? Co powiedział? To jest poza pisem. >> No ale no panie daktorze, no przecież czy można to jeszcze raz pan