
Ministerstwo Edukacji nie zamierza wycofywać się z planowanych zmian dotyczących domów wczasów dziecięcych – taki przekaz wybrzmiał z rozmowy Katarzyny Lubnauer w RMF FM. Wiceszefowa resortu przekonywała, że placówki te nie pełnią już funkcji, dla której zostały powołane, a publiczne pieniądze powinny trafiać tam, gdzie rzeczywiście odbywa się długotrwała edukacja i opieka.
Lubnauer: dziś tę rolę pełnią już sanatoria
W rozmowie podkreślono, że domy wczasów dziecięcych powstawały w zupełnie innych realiach i miały służyć dzieciom wymagającym długich, nawet kilkumiesięcznych pobytów zdrowotnych. Jak zaznaczyła Katarzyna Lubnauer, obecnie tę funkcję przejęły sanatoria oraz placówki przyszpitalne, gdzie dzieci nie tylko się leczą, ale też realizują program nauczania.
Według wiceminister problem polega na tym, że dziś w domach wczasów dziecięcych odbywają się przede wszystkim zielone szkoły, wycieczki i wypoczynek, a nie regularny proces edukacyjny.
MEN chce zmienić finansowanie tych placówek
Lubnauer wyjaśniła, że nic nie stoi na przeszkodzie, by takie miejsca działały dalej jako schroniska młodzieżowe, bursy czy ośrodki wypoczynkowe. Różnica miałaby dotyczyć finansowania – bez środków przeznaczonych na edukację.
W rozmowie padł też argument, że państwo musi racjonalnie planować wydatki i kierować wsparcie tam, gdzie samorządy ponoszą realne koszty związane z długim pobytem dzieci wymagających nauki i opieki, na przykład w szkołach przyszpitalnych czy placówkach zamkniętych.
Problemy z rekrutacją i pensjami nauczycieli
Rozmowa dotyczyła również innych tematów edukacyjnych. Lubnauer odniosła się do rekrutacji do szkół ponadpodstawowych, zaznaczając, że w dużych miastach największy problem dotyczy najbardziej obleganych placówek, do których nie mogą dostać się wszyscy chętni.
Padły też pytania o wynagrodzenia nauczycieli. Wiceszefowa MEN przyznała, że trwają rozmowy nad systemem, który miałby zapewnić stabilniejszy wzrost płac, ale na razie nie przedstawiono ostatecznych ustaleń.
Rzecznik praw ucznia i edukacja zdrowotna
Katarzyna Lubnauer zapowiedziała również, że rzecznicy praw ucznia mają działać na poziomie kuratoriów i ministerstwa. Z kolei wszystkie akty prawne potrzebne do wprowadzenia edukacji zdrowotnej od 1 września są już podpisane, a nauczyciele i szkoły mają otrzymać zaktualizowane materiały.