
Dawid Kacprzyk w trakcie specjalizacji zarobił w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Był radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus. Na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W szpitalu miał istnieć "salonik VIP" dla polityków KO. Ze szpitala został zwolniony po ujawnieniu afery. Również wtedy odszedł z KO i zrzekł się mandatu radnego.
Mecenas Jacek Dubois był gościem radiowej "Trójki", gdzie po raz kolejny starał się bronić swojego klienta .
Zaskakujące tłumaczenia prawnika Kacprzyka
Tym razem skupił się na doniesieniach, że Dawid kacprzyk, będąc zatrudnionym w Szpitalu Południowym, pracował po 11 godzin dziennie przez 365 dni w roku. Zdaniem prawnika, "z punktu widzenia fizycznego" jest to możliwe. Dubois wskazał przy tym na... seriale o lekarzach.
– Dyżur polega na tym, że spędza się pewien czas w szpitalu i udziela pomocy wtedy, kiedy trzeba jej udzielić. Proszę zobaczyć każdy serial telewizyjny o chirurgu na dyżurze . Śpi, przywożą kogoś, budzi go pielęgniarka i wykonuje zabieg. Jeżeli lekarz nie wykonuje jakiejś czynności, odpoczywa – stwierdził.
Stanowski nie wytrzymał. Też przywołał serial
"Nie wierze... Ku.. nie wierze on jako dowód przedstawia serial o lekarzach bo tam tak jest..."; "Serial o chirurgu jako dowód w sprawie karnej. Poziom obrony mówi więcej o tej sprawie niż jakikolwiek audyt. Kiedy Kacprzyk zostanie przesłuchany?"; "A więc w wieku 64 lat pan Dubois czerpie wiedzę o życiu z seriali"; "Czy TVP już kupiła prawa do tego serialu Szpital Południowy?"; "To prawda. tak jest w serialach. Są też seriale o życiu ludzi na Marsie i innych planetach. Dużo jest seriali o przedziwnych sprawach" – czytamy w komentarzach pod nagraniem z programu.
Do słów mec. Dubois odniósł się również Krzysztof Stanowski.
"Jest też możliwe, że takie gadki prawników przyniosą sukces. Widziałem to w serialu "The Suits"" – stwierdził prześmiewczo twórca Kanału Zero.
"- Pański klient mówi, że przychodził do pracy, ale ochrona obiektu nigdy go tam nie widziała. Nie odnotowano użycia karty wstępu w systemie. – Oglądałem film o mężczyźnie, którego ugryzł pająk. Zamienił się w spidermana i chodził po ścianach budynków. Wchodził oknem. To możliwe" – dodał w kolejnym wpisie.