Groźny pożar niedaleko GironyŹródło wideo: ENEXŹródło zdj. gł.: PAP/EPA/David Borrat Pożar wybuchł w piątek w pobliżu miejscowości La Bisbal d'Emparda, niedaleko Girony, około 20 kilometrów od wybrzeża Morza Śródziemnego.
Płomienie rozprzestrzeniał wiatr, utworzyła się gęsta chmura dymu, w związku z czym ewakuowano 150 osób, w tym 70 dzieci, przebywających tam na letnim obozie. Siedem miejscowości objęto kwarantanną - nie można z nich wyjeżdżać, nie można też do nich pojechać.
>>> CZYTAJ TEŻ: Erupcja Etny trwa. Obowiązuje alert
Z ogniem walczy kilkuset strażaków
Z pożarem walczy ponad 400 strażaków, w tym 11 jednostek lotniczych, które zrzucają wodę na palące się zalesione tereny.Pożar strawił już 2,3 tysiąca hektarów, docierając do chronionego obszaru przyrodniczego Les Gavarres. Jak poinformował publiczny nadawca RTVE, płomienie, które rozprzestrzeniają się w sposób niekontrolowany, mogą spalić ponad 10 tys. hektarów.
Premier Hiszpanii Pedro Sanchez potwierdził na portalu X wysłanie specjalnej jednostki wojskowej UME ds. kryzysowych do gaszenia pożaru. Z kolei katalońska policja Mossos d’Esquadra zatrzymała mężczyznę podejrzanego o jego spowodowanie.
Państwowa agencja meteorologiczna AEMET ostrzegła w piątek, że od niedzieli Hiszpania będzie zmagać się z drugą falą upałów w tym roku, wzrośnie też zagrożenie pożarami.
Według hiszpańskiego resortu spraw wewnętrznych w tym roku odnotowano w tym kraju już ponad 8 tys. pożarów, w których osiem osób straciło życie, a 86 zostało rannych.
"Znaleźlibyśmy się w samym środku tego piekła"