Artykuł wyraża frustrację wobec Liberty Media i FOM za manipulowanie dźwiękiem podczas transmisji F1. Autor krytykuje, że skoro potrafią usuwać gwizdy i dodawać owacje, to powinni też podkładać dźwięk "normalnych" silnik
f1 skoro błazny z Liberty i FOM potrafią wycinać gwizdy z podium i podkładać owacje, to czemu nie podłożą dźwięku NORMALNYCH silników na te kilkusekundowe onboardy? Żeby nie było słychać tych spadających obrotów kosiarek