
W południowej Norwegii, pod malowniczym Boknafjordem, trwa budowa tunelu, który już teraz budzi podziw inżynierów z całego świata. Rogfast, bo tak nazywa się inwestycja, po ukończeniu będzie miał aż 27 kilometrów długości i poprowadzi 400 metrów pod poziomem morza . To nie tylko najdłuższy, ale i najgłębszy tunel drogowy na świecie, który ma szansę stać się wizytówką norweskiej myśli technicznej.
Tunel jest częścią narodowego projektu, którego celem jest stworzenie bezpromowej trasy E39, łączącej Kristiansand z Trondheim . Obecnie podróż na tej trasie wymaga korzystania z licznych promów, mostów i tuneli, co znacznie wydłuża czas przejazdu. Rogfast ma skrócić podróż między południem a północą kraju z ponad 21 godzin do zaledwie 10, co przyniesie wymierne korzyści zarówno dla mieszkańców, jak i dla gospodarki.
Wyzwania pod powierzchnią morza
Budowa podmorskiego tunelu to nie tylko kwestia technologii i finansów, ale przede wszystkim walka z naturą. Norweska linia brzegowa słynie z niezwykle zróżnicowanej i nieprzewidywalnej geologii. Podczas drążenia tunelu inżynierowie muszą mierzyć się z naprzemiennie występującymi twardymi skałami i strefami, gdzie przez miliony lat ruchy tektoniczne rozkruszyły podłoże. W praktyce oznacza to konieczność ciągłego dostosowywania metod pracy - czasem nawet co kilka metrów.
Jednym z największych zagrożeń okazał się napływ wody morskiej. Pracownicy budowy zostali zaskoczeni przez intensywne przecieki wody na głębokości 300 metrów pod powierzchnią morza. Aby temu zaradzić, zastosowano innowacyjne techniki uszczelniania, polegające na wstrzykiwaniu specjalnych materiałów w otaczające skały. Dzięki temu możliwe jest kontynuowanie prac w bezpiecznych warunkach.
Inżynieryjne wyzwania i nowatorskie rozwiązania
Rogfast to nie tylko rekordowa długość i głębokość. W tunelu powstanie również najgłębiej położona na świecie drogowa odnoga - aż 200 metrów pod poziomem morza. Węzeł komunikacyjny umożliwi zjazd do gminy Kvitsøy, a dwa podziemne ronda, zlokalizowane na głębokości 260 metrów, zapewnią płynność ruchu nawet w przypadku zamknięcia jednej z rur tunelu.
Projekt Rogfast różni się od innych wielkich inwestycji, takich jak niemiecko-duński Fehmarnbelt, gdzie tunel powstaje z prefabrykowanych betonowych segmentów układanych na dnie morza. Norwegowie postawili na tradycyjne drążenie w litej skale , co wymaga zastosowania zarówno metod wybuchowych, jak i zaawansowanych maszyn TBM (Tunnel Boring Machine).
Zgodnie z harmonogramem, zakończenie budowy Rogfast planowane jest na rok 2033 .