RAK
    Amerykanie wyszli na ulice, 142 protesty przeciwko AI. "Mamy prawo pytać"

    Amerykanie wyszli na ulice, 142 protesty przeciwko AI. "Mamy prawo pytać"

    3389 odsłon
    Amerykanie wyszli na ulice, 142 protesty przeciwko AI. "Mamy prawo pytać"

    W skrócie

    W 42 stanach USA odbyły się 142 protesty przeciwko rozwojowi sztucznej inteligencji i budowie centrów danych, głównie w miejscach planowanych inwestycji tego typu.

    W sondażu Emerson College 42 procent respondentów sprzeciwiło się budowie centrów danych w swoim sąsiedztwie, a poparcie dla rozwoju infrastruktury AI według IPSOS zadeklarowało 14 procent ankietowanych.

    Część budów centrów danych została wstrzymana, niektóre stany zakazały ich powstawania, a sprawą zajęły się Izba Reprezentantów i Senat USA.

    Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

    Coraz większa liczba Amerykanów ma obawy związane z rozwojem sztucznej inteligencji oraz infrastruktury, potrzebnej do jej funkcjonowania w Stanach Zjednoczonych .

    Jak wynika z najnowszego sondażu Emerson College, 42 proc. badanych jest przeciwna budowie centrów danych, jeżeli miałyby znaleść się one w ich sąsiedztwie. Odmienne zdanie w tej kwestii ma 34 proc. ankietowanych.

    Natomiast w badaniu IPSOS dla agencji Reutera odsetek poparcia dla rozwoju infrastruktury pod działanie AI popiera zaledwie 14 proc. Amerykanów.

    USA a sztuczna inteligencji. Protesty przeciwko AI

    W takiej atmosferze w sobotę w 42 stanach USA odbyły się protesty przeciwko rozwojowi sztucznej inteligencji oraz budowie potrzebnej ku temu infrastrukturze.

    Według organizatorów wydarzenia odbyły się w 142 miejscowościach - głównie mniejszych, gdzie planowana jest budowa przyszłych centrów danych.

    "Społeczności w całej Ameryce zgromadziły się dziś na Narodowym Dniu Protestu przeciwko Centrom Danych AI, aby powiedzieć, że My, Naród, zasługujemy na głos, zanim zatwierdzimy budowę ogromnych centrów danych na naszym terenie" - napisała w mediach społecznościowych Kylie Jane Kremer , jedna z organizatorek manifestacji.

    Jak dodała, frekwencja przekroczyła oczekiwania liderów protestów. " Amerykanie z każdego środowiska połączyli się , aby stanąć w obronie lokalnej kontroli, praw własności, odpowiedzialnego rozwoju oraz ochrony naszej wody, sieci energetycznej i jakości życia.To dopiero początek" - zaznaczyła Kremer.

    Do swojego wpisu aktywistka dołączyła zdjęcia z niektórych demonstracji. Widać na nich grupy kilkunastu- czasem kilkudziesięcioosobowe . Jak wskazują amerykańskie media, wspomniane protesty przeciwko AI nie przypominały kilkutysięcznych tłumów.

    Protesty przeciwko AI w USA. "Mamy prawo pytać"

    Jak wskazują dziennikarze Bussiness Insidera, za demonstracje odpowiada grupa "Humans First" aktywistki Amy Kremer , związanej z ruchem MAGA.

    Organizacja skupia się wokół hasła, znanego z kampanii Donlada Trumpa: "America First" (Ameryka na pierwszym miejscu - red.). Stawiają oni na zwykłych obywateli i ich sytuację w walce z gigantami technologicznymi i przemysłowymi, a także możliwość decydowania o sprawach ważnych dla lokalnych społeczności.

    Czytaj cały artykuł u źródła — Interia

    Co o tym sądzisz?

    Artykuł sponsorowanyAD
    SamsungGalaxy AI - nowa era