Ukraiński portal TSN zarzuca polskim politykom, że celowo podsycają spór o politykę historyczną i wykorzystują temat negocjacji akcesyjnych Ukrainy do UE. Padają też oskarżenia o manipulowanie kwestią ukraińskiego rolnictwa oraz odniesienia do ostatnich decyzji i wypowiedzi polityków w Warszawie i Kijowie.
Najważniejsze informacje:
Ukraiński program TSN opublikował na swoim portalu tekst, w którym oskarża polskich polityków o "manipulacje" wokół negocjacji akcesyjnych Ukrainy do Unii Europejskiej.
Artykuł odnosi się m.in. do słów wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz do inicjatywy prezydenta Wołodymyra Zełenskiego dotyczącej Panteonu Narodowego.
W tle publikacji pozostaje eskalacja napięć między Warszawą a Kijowem, m.in. po decyzjach dotyczących upamiętnień i odznaczeń.
Na portalu TSN ukazał się artykuł Krystyny Zeleniuk zatytułowany "Z Banderą do UE: Jak Polska manipuluje nie tylko historią, grożąc zablokowaniem integracji unijnej Ukrainy".
Rowerzysta z nielegalnym rowerem w Gdańsku
Autorka zaczyna od wypowiedzi wicepremiera Władysława Kosiniaka-Kamysza w Polsat News: - Nie wolno (w UE - red.) stawiać na panteonie tych, którzy niszczą współpracę europejską. Z Banderą do Unii Europejskiej Ukraina nie wejdzie (...). Nam nikt nie będzie mówił, jak mamy głosować za wejściem danego państwa do Unii Europejskiej - mówił.
TSN zwraca uwagę, że słowa Kosiniaka-Kamysza padły krótko po tym, jak prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski złożył projekt ustawy o Panteonie Narodowym. Portal przypomina, że Zełenski podkreślał, że "nikt i nigdy nie będzie nakazywał nam, jak żyć, jak mówić, kogo kochać, komu być wdzięcznym i jakich bohaterów szanować", a przepisy zostały już przyjęte przez parlament. Autorka ocenia, że decyzja spotkała się z "natychmiastową negatywną reakcją Polski" i wpisuje się w szerszy spór na linii Warszawa - Kijów.
W tekście pojawia się też sugestia, że napięcia są wykorzystywane politycznie. "Choć Warszawa usilnie zaprzecza, że skandal wywołany przez polskich polityków po dekrecie prezydenta Zełenskiego o nadaniu jednostce SSO tytułu honorowego imienia 'Bohaterów UPA', który już teraz graniczy z histerią, jest początkiem kampanii wyborczej, fakty mówią same za siebie" - napisano na TSN. Dziennikarka przytacza przy tym sondaż, który pokazuje wzrost zaufania do Karola Nawrockiego po ogłoszeniu przez niego decyzji o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Sprawa rolnictwa. "Polscy politycy manipulują"
Według autorki ukraińskiego portalu polscy politycy mają podgrzewać konflikt także w kontekście rozmów o integracji Ukrainy i Mołdawii z Unią Europejską, wskazując m.in. na obawy związane z wpływem ukraińskiego rolnictwa na polski rynek. Przypomniała, że zależy na tym szczególności PSL-owi, który jest partią rolniczą, a także PiS i Konfederacji, które notują wysokie wyniki na wsi.
"Polscy politycy celowo manipulują również tą kwestią , ponieważ ukraińskie władze wielokrotnie dawały do zrozumienia na różnych szczeblach, że Kijów zgadza się na długi okres przejściowy dla integracji ukraińskiego sektora rolnego i jest w związku z tym gotowy czekać latami na dostęp do wielomiliardowych funduszy Wspólnej Polityki Rolnej UE" - napisała Zeleniuk.
W ostatnich tygodniach relacje polsko-ukraińskie pozostają napięte, a spór zaostrzył się po decyzji Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek ukraińskiej armii imienia "Bohaterów UPA". W odpowiedzi prezydent Karol Nawrocki odebrał ukraińskiemu przywódcy Order Orła Białego, wcześniej przyznany przez Andrzeja Dudę. Według opisu w tekście odznaczenia zwrócił też szereg ukraińskich oficjeli, w tym Kyryło Budanow, a ukraińskie odznaczenia zwrócił m.in. Jarosław Kaczyński.
W Wirtualnej Polsce od 2023 roku, wcześniej 8 lat w RMF FM. Chciał być reżyserem filmowym, ale wciągnęły go media. Hobbystycznie piwowar.
Czytaj cały artykuł u źródła — Wirtualna Polska — Wiadomości