
Po fali ekstremalnych upałów do Polski przyszło wyraźne ochłodzenie, któremu towarzyszy wzrost zachmurzenia, lokalne opady i wiatr - silny zwłaszcza nad Bałtykiem. W niedzielę alerty I stopnia dla ośmiu województw wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Pexels Najbliższe dni wciąż będą przypominać bardziej późną wiosnę niż lato. Falę upałów zastąpiły temperatury umiarkowane , przyszły również deszcze. Ci, którzy czekają na powrót nieco wyższych wartości na słupkach, będą musieli jeszcze trochę poczekać, a pierwsi zmianę odczują mieszkańcy zachodniej części Polski .
Zanim jednak do tego dojdzie, możemy spodziewać się silnego wiatru . IMGW wydał alerty dla ośmiu województw . Ostrzeżenia będą obowiązywać będą w niedzielę od godz. 13 do godz. 21 .
Alerty IMGW. Ostrzeżenia I stopnia przed silnym wiatrem
W niedzielę Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed silnym wiatrem dla ośmiu województw. Alert I stopnia dotyczy woj. łódzkiego i świętokrzyskiego, północnej części woj. małopolskiego, opolskiego i śląskiego oraz dla południowej części woj. mazowieckiego.
Prognozuje się tam wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości do 40 km/h , w porywach do 75 km/h , z zachodu i północnego-zachodu. Lokalnie mogą wystąpić burze w trakcie których możliwy jest drobny grad . Alert będzie obowiązywał w niedzielę od godz. 15 do godz. 19 .
Dla północnych regionów województw pomorskiego i zachodniopomorskiego obowiązuje ostrzeżenie I stopnia przed tym samym zjawiskiem. Tam prognozuje się silny wiatr o średniej prędkości do 45 km/h , w porywach do 75 km/h , z zachodu i północnego-zachodu. Alert będzie obowiązywał w niedzielę od godz. 13 do godz. 21 .
Pogoda w niedzielę i poniedziałek. Pochmurnie, ale z przejaśnieniami
Poza alertami IMGW przedstawił również prognozę pogody na najbliższe dni. W niedzielę możemy spodziewać się znacznego zachmurzenia , ale przewidywane są także większe przejaśnienia . Lokalnie prognozowane są przelotne opady deszczu , a miejscami - głównie na wschodzie, południu i w centrum - burze . Suma opadów będzie wahać się od 10 do 15 mm . Mieszkańcy południowo-zachodniej Polski zobaczą na termometrach maksymalnie 23 st. C . Na wschodzie temperatury będą nieznacznie niższe - do 22 st. C. Najzimniej ma być na północy, gdzie spodziewa się najwyżej 18 st. C .
Silny wiatr prognozuje się przede wszystkim nad morzem. W nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura minimalna ma wynieść od 9 st. C na północnym wschodzie i w rejonach podgórskich, do 14 st. C na południowym zachodzie oraz 15 st. C na wybrzeżu.
Synoptycy prognozują, że poniedziałkowe zachmurzenie nie będzie różniło się od niedzielnego. Mieszkańcy Polski północnej, zachodniej i południowo-wschodniej mogą spodziewać się przelotnych opadów deszczu . Temperatura w przeważającej części kraju wyniesie maksymalnie około 21 st. C . Silny i porywisty wiatr widać w prognozach głównie nad Bałtykiem.
Nadchodzi zmiana w pogodzie. Wrócą wyższe temperatury
We wtorek temperatury nieco wzrosną - nawet do 25 st. C - jednak tylko w południowo-zachodniej Polsce. Większość kraju zobaczy na termometrach wartości podobne do weekendowych. W środę i czwartek słupki będą wahać się od 15 st. C na północno-wschodnim krańcu kraju do 25 st. C na zachodzie .
Wyraźną zmianę zauważymy w piątek - już nie tylko na zachodzie i południu, gdzie temperatury wzrosną do 27 st. C . Cieplej zrobi się w Polsce centralnej - do 24 st. C - i południowo-wschodniej części kraju - do 24 st. C . W sobotę i niedzielę wartości na termometrach otrą się o upalne. Obecnie synoptycy prognozują wzrost do 29 st. C . Wysokie temperatury obejmą wówczas przeważającą część Polski . Chłodniej ma być na północy i wschodzie - do 23 st. C