
Spis treści:
Kim był św. Augustyn Zhao Rong? Od hulaki do męczennika
9 lipca. Za początek wspomnienia odpowiada papież Polak
Czyim patronem są chińscy święci?
Jak wygląda msza 9 lipca? Liturgia wotywna i czerwone szaty
W Chinach święci wciąż na cenzurowanym. Podziemne obchody
Wspomnienie św. Augustyna Zhao Rong, prezbitera i Towarzyszy ma rangę wspomnienia dowolnego. Oznacza to, że ksiądz może, ale nie musi odprawić mszę wotywną o tych świętych. W wielu polskich parafiach kapłani jednak decydują się na uczczenie chińskich męczenników.
Kim był św. Augustyn Zhao Rong? Od hulaki do męczennika
Św. Augustyn Zhao Rong żył w Chinach na przełomie XVIII i XIX wieku . W młodości prowadził hulaszczy tryb życia. Słynął z porywczego charakteru. W wieku 20 lat zatrudnił się jako żołnierz i kiedy konwojował do więzienia misjonarzy katolickich, ich spokój i postawa zrobiła na nim ogromne wrażenie. Tak rozpoczęła się jego duchowa przemiana.
Wśród eskortowanych więźniów był misjonarz Martinus Moye, znany jako ojciec Mei. To z nim Zhao Rong nawiązał nić przyjaźni. Przyjął chrzest, wstąpił do seminarium i został kapłanem . Głosząc Ewangelię w Chinach, pomagał ubogim i chorym. Ochrzcił wiele dzieci, budując zalążki chrześcijaństwa w odległych prowincjach.
Jego działalność przypadła na okres nasilonych prześladowań chrześcijan. Za wiarę został aresztowany w czasie uświęcania choremu ostatniego sakramentu. W więzieniu był torturowany, wykonano na nim karę chłosty. Otrzymał 60 uderzeń bambusowym kijem i 80 policzków skórzaną podeszwą. Zmarł kilka dni po wykonaniu tego wyroku w wieku 69 lat. Stał się pierwszym chińskim kapłanem-męczennikiem .
9 lipca. Za początek wspomnienia odpowiada papież Polak
Wspomnienie liturgiczne obchodzone 9 lipca nie odnosi się wyłącznie do jednej osoby. Kościół tego dnia czci grupę 120 męczenników, którzy ponieśli śmierć za wiarę na przestrzeni niemal trzech stuleci, od połowy XVII wieku do początku XX wieku . Wśród nich znaleźli się zarówno zagraniczni misjonarze, jak i świeccy Chińczycy, katechiści, zakonnicy, zakonnice, a nawet dzieci.
Wspólnym mianownikiem ich historii była odmowa wyrzeczenia się chrześcijaństwa pomimo represji ze strony władz .
W różnych okresach historii Chin katolicy byli uznawani za zagrożenie dla porządku społecznego lub wpływów państwa. Prowadziło to do do aresztowań, więzień i egzekucji.
Jan Paweł II ogłosił wszystkich 120 męczenników świętymi podczas uroczystej kanonizacji na placu św. Piotra 1 października 2000 roku.
Czyim patronem są chińscy święci?
Św. Augustyn Zhao Rong i Towarzysze są przede wszystkim patronami osób prześladowanych z powodu wyznawanej wiary . Wielu wiernych zwraca się do nich również jako orędowników misjonarzy pracujących na terenach, gdzie chrześcijanie stanowią mniejszość lub napotykają ograniczenia w praktykowaniu religii.
Duchowni podkreślają, że ich świadectwo jest szczególnie aktualne w świecie, w którym w wielu krajach nadal dochodzi do prześladowań religijnych. Dlatego wspomnienie chińskich męczenników ma przypominać nie tylko o wydarzeniach historycznych, lecz także o wyzwaniach związanych z wolnością sumienia i wyznania.
9 lipca to również okazja do podkreślenia, w jak komfortowej sytuacji znajdują się współcześni katolicy w Europie . Obok modlitw za prześladowanych chrześcijan pojawiają się więc również akcenty dziękczynne za to, że żyjemy w kraju, w którym wyznanie wiary nie wiąże się z szykanami.
Jak wygląda msza 9 lipca? Liturgia wotywna i czerwone szaty
Dzień św. Augustyna Zhao Rong i Towarzyszy ma charakter wspomnienia dowolnego, więc sposób jego obchodów zależy od decyzji kapłana . Podczas mszy kapłan korzysta ze specjalnych modlitw przewidzianych przez Kościół dla świętych, którzy oddali życie za wiarę. Pochodzą one z Mszału Rzymskiego.
9 lipca zmieniają się niektóre elementy liturgii , m.in. modlitwa na początku mszy oraz modlitwy odmawiane podczas przygotowania darów i po Komunii Świętej.
W homiliach księża często podkreślają znaczenie odwagi i wierności przekonaniom. Zachęcają też do modlitwy za chrześcijan żyjących w krajach, gdzie swoboda religijna jest ograniczana.
W czasie mszy dla uczczenia chińskich świętych kapłan zakłada czerwone szaty liturgiczne . Ten kolor w tradycji Kościoła symbolizuje przelaną krew męczenników. Zwykle o tej porze roku liturgicznego ingres ma kolor zielony.
W Chinach święci wciąż na cenzurowanym. Podziemne obchody
Relacje między władzami Chin a Kościołem katolickim od lat pozostają skomplikowane . W kraju działa legalnie uznawany przez państwo chrześcijański Kościół Patriotyczny. W nim wspomnienie męczenników chińskich jest całkowicie przemilczane.
W podziemiu działa jednocześnie Kościół Rzymski, uznający zwierzchnictwo Watykanu. Jego kapłani podkreślają znaczenie 120 świętych, choć nie mogą tego zrobić oficjalnie. Liturgie odprawiane są w ukryciu, a relikwie patronów czczone są potajemnie.
Kanonizacja 120 chińskich męczenników przez Jana Pawła II wzbudziła w 2000 roku zdecydowany sprzeciw Pekinu . Władze zarzucały Watykanowi ingerencję w sprawy wewnętrzne państwa i krytykowały decyzję o wyniesieniu na ołtarze osób, które według Kościoła zginęły za wiarę. Dla chińskich władz byli to sprzymierzeńcy zachodniego imperializmu.
Pamięć o świętych męczennikach do dziś pozostaje w Chinach tematem politycznie wrażliwym. Dla katolików na całym świecie 9 lipca pozostaje dniem modlitwy za Kościół w Chinach i przypomnieniem, że wolność religijna nie wszędzie jest dana raz na zawsze.